Przesłuchania w ciemno

16 luty 2019

Link do MYTF1, gdzie można obejrzeć odcinek 2.

https://www.tf1.fr/tf1/the-voice/videos/the-voice-audition-a-l-aveugle-2-saison-08.html

Odcinek drugi jest pełen niespodzianek związanych z nową regułą: możliwością blokowania innego trenera. Jaką strategię przyjmą jurorzy? W zeszłym tygodniu Mika zablokował Jenifer, ponieważ nie chciał, by ona zabrała mu Agathe. I dobrze zrobił, ponieważ dziewczyna wybrała właśnie Mikę! Czy tym razem Jenifer się zemści? Jenifer: „Doprowadza mnie to do szału. Ale równocześnie to jest bardzo zabawne. Dzisiaj nie dam się wrobić. Uwaga, będzie ostro!”

Soprano: A więc, Jenifer. Jak się czujesz?

Jenifer: Jestem gotowa. Będę mieć drugą osobę. Już czas najwyższy.

Mika: A ja już nie mogę zablokować ani Juliena ani Soprano.

Julien: Ja mogę cię zablokować.

Soprano: Ja też mogę cię zablokować.

Mika: Julien, to nie jest pewne, że akurat mnie będziesz blokować.

Julien: Absolutnie nie.

Mika zwraca się do Soprano: A może się umówimy, że ty zablokujesz…..

Zaczynamy przesłuchania. Jako pierwszy występuje ISMAIL z piosenką zespołu Muse „Unintended”. Po kilku taktach wszyscy trenerzy odwracają się prawie równocześnie!

Mika: Bardzo dobrze dobrana piosenka. Pasuje do twojego głosu, którym potrafisz ślizgać się między nutami. Mogłeś użyć ozdobników, ale tego nie zrobiłeś. Pozostałeś minimalistą. Ale jest coś jeszcze. Myślę, że wszyscy odwróciliśmy fotele z powodu łagodności. Śpiewałeś łagodnie i precyzyjnie. Złapałeś nas. Masz dar, który sprawił, że zabrałeś nas do dziwnych miejsc. Ale czuliśmy się tam bezpiecznie. I mnie to uwiodło. Uważam, że jesteś dziwny w najlepszym tego słowa znaczeniu. I kiedy mówię „dziwny”, uważam to za komplement. Bo ja nie lubię „normalności”. I uważam, że nie jesteś „normalny”.

Julien: Mika był bardzo dobry w swojej ocenie. I ponieważ wiedziałem, że on będzie bardzo dobry, a chciałem cię mieć w swoim teamie, nacisnąłem na to tutaj (guzik z imieniem Mika), żeby zablokować Mikę i to nie zadziałało. (Mika zaczyna się śmiać). Nacisnąłeś guzik przede mną?

Mika: Julien, czy ty nacisnąłeś najpierw tu (pokazuje duży czerwony guzik), a później tu? (pokazuje na mały guzik do blokowania).

Julien: Nie! Nacisnąłem tu, na ten dynks!

Mika: Ach! Więc ja nacisnąłem wcześniej od ciebie! Trzeba było nacisnąć przede mną! Ja nacisnąłem przed tobą – (tu zwraca się do ISMAILa) – bo muszę ci powiedzieć, że odwróciłem się jako pierwszy! I ty (do Juliena) nacisnąłeś później.

Julien: A tak cię pilnowałem!

Jenifer: Nacisnęliście guziki prawie równocześnie.

Julien (do osoby ISMAILa): Byłem pewny, że Mika będzie ci prawił komplementy. No nic. Trudno. W każdym razie ten dynks nie działa!

Soprano: To jest dowód na to, że Julien naprawdę go chciał w swoim teamie.

Jenifer: W twoim wykonaniu wyczułam również jakby cierpienie. To mnie zaintrygowało. Jakby wołanie o miłość. Potrzebę bycia wysłuchanym. Dlatego chciałabym spędzić z tobą trochę czasu, żeby o tym porozmawiać, popracować i wykorzystać jako twoją broń. … Oczywiście chcę cię w mojej ekipie. Odwołam się do twojej wrażliwości prawie kobiecej (Mika patrzy na nią zdziwiony). No tak, on ma taką kocią wrażliwość. Prawie jak ja… Nie, już nic nie powiem.

Mika do ISMAILa: Przyszedłeś do programu The Voice. Angażujesz się w przygodę trochę… szaloną. Dlatego powinieneś przyjść do zespołu, który jest „dziwny” (Mika otwiera szeroko ramiona)

Jenifer do Miki: Brakuje mi takiego głosu, więc mi go zostaw. Blokuję Mikę – żartuje Jenifer.

ISMAIL wybiera Jenifer. Mika jest niepocieszony. Kiedy podchodzi do ISMAILa mówi: Wiesz, co? Ty nie lubisz rzeczy dziwnych. Ty lubisz koty!

Jenifere zaczyna tańczyć, na co odzywa się Soprano: Halo, produkcja. Proszę aby następnym razem Jenifer nie zakładała tej sukienki!

Jenifer: Ach, on mnie wzruszył! I jest taki śliczny!

Soprano: Widzisz te błyskawice, które wysyła ci Mika swoim wzrokiem?

Jenifer: Musiałam zrobić wszystko, żeby moje argumenty zadziałały. Inaczej on wybrałby ciebie (Mikę). I w pewnym momencie pomyślałam: za dużo gadasz. Zamknij się! Wiesz, jak diabeł i anioł w mojej głowie.

Mika: To nie były głosy w twoje głowie. Ty to powiedziałaś. Diabeł nie siedzi ci na ramieniu. On jest tu (Mika pokazuje jakby wyciągał język).

Na scenę wchodzi VIRGINIE. Piosenkarka z dużym doświadczeniem. W roku 2015 reprezentowała Francję na Eurowizji pod pseudonimem Lisa Angell. Zajęła 25 miejsce na 28 krajów. I to był koniec jej kariery. Postanowiła rozpocząć wszystko od początku i wziąć udział w The Voice pod swoim prawdziwym imieniem.

Soprano i Julien zgodnie naciskają swoje guziki. Mika i Jenifer również twierdzą, że występ jest udany, ale nie odwracają foteli.

Julien: W pani głosie słychać profesjonalizm. I chce się poznać pani historię. Czuję, że dziś chciała pani dużo udowodnić. Myślę, że powinna pani sobie bardziej zaufać. Oto co czułem i dlatego się odwróciłem. Witam w The Voice.

Soprano: Popatrzyliśmy się na siebie z Julienem. Słyszeliśmy tremę w głosie, ale też profesjonalizm. Julien zapytał: Odwracamy się? I ja się z nim zgodziłem.

Mika: Muszę pani coś powiedzieć. Nie odwróciłem się i chcę powiedzieć dlaczego. Też słyszałem profesjonalizm w głosie. Julien, dobrze to ująłeś. Jedynie brakowało mi wyluzowania, wolności. Dobrze jest przeanalizować przeszłość. Ale nie wolno przepraszać. Nie wolno się tłumaczyć. Ja pani nie znam, ale dwoje trenerów wiedziało co robi i się odwróciło. Ja teraz żałuję, bo widzę, że praca z panią byłaby niesamowicie ciekawa. Ale nie wolno się tłumaczyć. Śpiewa pani bardzo dobrze. Proszę iść do przodu z całą ambicją, jaka w pani jest. Czy zanim pani zaczęła, miała pani w głowie pomysł, kogo wybrać, jeśli się odwróci?

Jenifer: Nic nie zrozumieliśmy. Możesz powtórzyć pytanie?

VIRGINIE: Ja wszystko zrozumiałam.

Mika: Naprawdę? Powinienem nacisnąć guzik!

VIRGINIE: Odpowiadając na twoje pytanie, Mika, tak miałam pomysł. To miałeś być ty. Ale nie ma sprawy. Wszystko w porządku. Myślę, że każdy z was może mnie czegoś nauczyć. Wybieram Julien Clerc, ponieważ chciałabym pana poznać.

Jako trzecia występuje LOUNA. Śpiewa piosenkę „Lose Yourself” EMINEM.

Jako pierwszy odwraca się Soprano. W końcu EMINEM to jego domena. Soprano stoi i rusza się w rytm muzyki. Mika nie wytrzymuje i również naciska czerwony guzik.

Mika: Witaj. Ale nam dobrze. A zwłaszcza Soprano!

Soprano: Och…. Dobra, ty mów (do Miki)

Mika: Będę o ciebie walczył. Jak masz na imię?

LOUNA: Mam na imię Louna i jestem z Ajaccio. Mam 22 lata.

Mika: Miło jest posłuchać kogoś, kto nie boi się mieszać style. Śpiewałaś z odrobiną soulu, był rap, były momenty bardziej agresywne. Nie koniecznie precyzyjne, ale wybrałaś energię ponad precyzją, ponieważ zrozumiałaś, że w tym co śpiewałaś, tak jest dobrze. I dlatego się odwróciłem. To nie był najbardziej dokładny występ. Ale gdyby taki był, to byłoby trochę nudne.

Soprano: Zgadzam się, że wtedy to by nie był dobry występ. LOUNA. To imię mojej córki. Uwielbiam to imię i tu pozdrawiam moją córkę przy okazji. Widzisz, jak ona wymiata? A nosi twoje imię… Miło się słuchało. Trudno jest śpiewać EMINEMa. Trzeba mieć podobną energię. I ty ją miałaś i do tego ciągle się uśmiechałaś. Weszłaś spokojnie, a potem miałaś ten „smile”. Uchwyciłaś ten „flow” w zachowaniu, w głosie. W dół, do góry. I w efekcie przedstawiłaś nam swoją wersję „Lose Yourself”. To był wspaniały występ i mam nadzieję, że będziemy razem pracować.

Julien: Hej, Sopra. Nie słucham codziennie takiej muzyki, ale jeśli dobrze pamiętam, w tej piosence głos EMINEMa jest nałożony dwukrotnie.

Soprano: W refrenie, myślę, że nawet więcej niż dwa razy.

Julien: A ona zaśpiewała sama.

Soprano: Tak. Ona miała siłę i energię kilku facetów.

Julien: Poczekaj, poczekaj. Jeszcze nie użyłem słowa „vocoder”. Ale niedługo to zrobię.

Mika: Julien Clerc opowiadający o „flow”! Tego się nie spodziewałem! Niestety ja wiem niewiele o „flow”.

Soprano: Flow jest wtedy, kiedy odpowiednio dobierasz słowa.

Mika: Myślałem, że to jest w rapie.

Soprano: Tak. Ale facet śpiewający soul też może mieć „flow”.

Mika: Ja kiedyś miałem świetny pomysł. Zapragnąłem napisać piosenkę w stylu rap. Przysiadłem na ulicy przed studio nagraniowym w Los Angeles i zacząłem pisać. Później stanąłem w studio przed mikrofonem. Kiedy skończyłem, zapanowała grobowa cisza. Postanowiłem, że już nigdy w życiu nie będę rapować. Nigdy, nigdy.

Soprano: Trzeba jeszcze sprecyzować, że Louna nie wykonała typowego rapu. Ona dorzuciła melodię i to było interesujące.

Mika: Właśnie to chciałem powiedzieć. Dziękuję, Soprano. Louna, jeśli wybierzesz moją ekipę, obiecuję, że gdy będziesz chciała rapować, to nic ci nie powiem. Zadzwonimy do Soprano.

LOUNA: Mamo, bardzo mi przykro. Moja mama jest wielką fanką Soprano. Ale wybieram Mikę.

Rozmowa po zejściu LOUNY ze sceny.

Mika do Soprano: Wiesz, to dzięki tobie ją mam. Naprawdę mi pomogłeś.

Soprano: Jestem zbyt miły.

Mika: Teraz zrozumiałem, że jeśli chcemy przyciągnąć talent, trzeba zaproponować pomoc innych trenerów. Tekst po francusku? Nie martw się. Zadzwonimy po Julien Clerc. Jeśli chodzi o siłę interpretacji, jak zaśpiewać jakąś nutę, zadzwonimy po Jenifer. Tak właściwie, ja tu jestem tylko pośrednikiem.

ciąg dalszy nastąpi

9 luty 2019

Link do MYTF1, gdzie można obejrzeć odcinek 1.

https://www.tf1.fr/tf1/the-voice/videos/the-voice-audition-a-l-aveugle-1-saison-08.html

Pierwszy odcinek sezonu ósmego rozpoczął się od video przedstawiającego jurorów. Mika, dla którego to już szósty sezon, mówi, że czuje się, jakby to był pierwszy raz. Jenifer wraca po trzech latach nieobecności. Soprano po raz pierwszy jest jurorem w The Voice (jeśli nie liczyć jego udziału w The Voice Kids). Mika mówi, że Soprano wie, czego chce i nigdy nie odpuszcza. Julien Clerc – ikona muzyki francuskiej. Wykonawca, kompozytor, autor tekstów. 50 lat na scenie. Mimo to jego największą obawą jest, czy będzie umiał odpowiednio ocenić wykonanie piosenki i ująć to w słowa.

Zaczynamy od piosenki wspólnie wykonanej przez trenerów. Pierwszy pojawia się na scenie Julien Clerc. Piosenka to „Laissez Entrer le Soleil” (Wpuśćmy słońce), czyli francuska wersja „Let The Sun Shine” z amerykańskiego musicalu „Hair” z roku 1967. Julien Clerc nagrał wersję francuską w roku 1969.

Jako drugi na scenę wchodzi Soprano. Za chwilę dołącza Mika, a za nim Jenifer.

Prowadzący program Nikos Aliagas przypomina o nowej regule. Każdy z jurorów ma trzy dodatkowe przyciski, którymi może zablokować trzech pozostałych jurorów. Blokowania można użyć tylko raz w ciągu całego programu.

.

Jurorzy siadają w swoich czerwonych fotelach. Ich pierwsza rozmowa przetłumaczona jest poniżej.

Soprano: Nie mogę się doczekać, moi przyjaciele! Nie mogę się doczekać! Julien, wszystko w porządku?

Julien: Tak, jest OK. Ale wbrew pozorom jestem tu najmłodszy stażem.

Soprano: Mika będzie naszym przewodnikiem.

Julien: Tak, Mika jest naszym przewodnikiem.

Mika: A więc to ja tu jestem szefem? Ha!

Julien: Jaki jest cel tego programu, Mika?

Mika: Wiesz, mój drogi Julien, to mój szósty sezon i nadal nie mam pojęcia. Chcę wygrywać, ale na ogół efekt jest przeciwny. Bawię się dobrze, ale nie wygrywam. Robię to z miłością, ale nie wygrywam. Wciąż szukam głosów, ale one nie wygrywają. Nie, tak naprawdę najważniejszą rzeczą jest słuchanie z otwartymi uszami i otwartym sercem.

Oklaski!

Jurorzy zajęli swoje miejsca. Pierwsza wymiana zdań.

Jako pierwszy występuje GAGE z piosenką Lionela Ritchie „All Night Long”. Wszyscy jurorzy się odwracają. Mika jako ostatni. W trakcie rozmowy Soprano przyznaje, że zna Gage’a z przeszłości i jest jego fanem. Pierwsze pytanie Miki to: Ile masz lat? Na odpowiedź, że 42, Mika jest zaskoczony. Gage nie wygląda na swój wiek. 42 to nie jest dużo. Naprawdę niedużo. Julien robi mu uwagę, żeby uważał na to co mówi. Na co Mika mówi ze śmiechem: „Wyszedłem na głupiego. Ale ta piosenka jest trudna i może być pułapką. Ale Gage ma to coś w głosie i również świetnie wygląda na scenie. I zgadzam się z Soprano, że masz świetną marynarkę. Jest taka teoria na temat marynarek. Bono z U2 powiedział, że ‚wystarczy założyć skórzane spodnie i będziesz wiedział co robić’. U nas jest inaczej. Wystarczy założyć odpowiednią marynarkę. I dlatego powinieneś wybrać mnie”.

Jenifer jest zachwycona świeżością wykonania piosenki.

Julien zaprasza Gage’a do swojego zespołu, aby pracować nie tylko nad piosenkami anglojęzycznymi, ale i francuskimi. Po czym zwraca się do Miki: „Wiesz, oglądałem cię dużo w telewizji i widziałem, że często tak robiłeś”.

Gage musi wybrać. Obawiał się, że nikt się nie odwróci, nawet Soprano. A wszyscy jurorzy się odwrócili. Po chwili namysłu Gage mówi: „Wybieram Mikę”.

Gage

Jako druga występuje ALEXIA. Śpiewa piosenkę Alain Souchon „La Ballade de Jim”. Ale nikt nie odwrócił fotela. Komentarz Miki: „To ładna piosenka. Ale trzeba uważać, żeby nie przedobrzyć. Na tym polega wyzwanie”.

Jako trzeci wychodzi na scenę GJON’ TEARS – ma pochodzenie albańskie, ale mieszka w Szwajcarii. Śpiewa od ósmego roku życia. A zachęcił go do tego jego dziadek, który wzruszył się do łez słuchając śpiewu wnuka. GJON zaśpiewał piosenkę „Christine” z repertuaru Christine & The Queens.

Tym razem Mika odwrócił się już po kilku sekundach. Zaraz potem odwrócili się Jenifer i Soprano. Mika siedział z otwartymi ustami słuchając głosu młodego artysty. Po chwili Julien również nacisnął czerwony guzik. Soprano chciał jak najszybciej dowiedzieć się, kim jest ta nieziemska istota. Jak ma na imię, skąd przyjechał. Soprano rozpoznał piosenkę Christine & The Queen i zaciekawił go sposób, w jaki GJON grał na fortepianie. „Uśmiechasz się, masz osobowość. Uwielbiam cię. Chciałoby się być twoim przyjacielem. Razem śpiewać i śmiać się. Jesteś takim promykiem słońca. Brawo”. Julien od razu domyślił się, że GJON również pisze piosenki. „To słychać. Pokazałeś nie tylko zdolności wokalne. Jesteś fenomenem. Będę zaszczycony i szczęśliwy, jeśli przyjdziesz do mnie”. „A ja będę zawiedziona – rzuciła Jenifer – Sposób w jaki dobierasz dźwięki jest oszałamiający. Masz dwie minuty, żeby się zaprezentować. Oczywiście jest trema. Ale świetnie sobie poradziłeś. Podziwiam twój talent i chciałabym usunąć wszelkie granice. Jestem gotowa zaryzykować wszystko, abyś jeszcze długo brał udział w programie”. Kolej na Mikę. „Nareszcie mogę mówić! Jesteś rzadkim przykładem, który łączy dwie najważniejsze rzeczy: inność i perfekcję. To jakbyś przygotował scenariusz, aby opowiedzieć nam o sobie w ciągu dwóch i pół minuty. Jestem pod wrażeniem. Rozpocząłeś w stylu hipsterskim, klasycznie. Po czym zacząłeś uderzać w klawisze, jakbyś mówił: nie jestem pianistą! Pam! Pam! Potem te wysokie dźwięki bez wirbata – jakbyś mówił: jestem tu też po to, żeby zrobić karierę, nagrywać płyty, żeby moją muzykę było słychać w radio. I wtedy wszystko staje się możliwe …. tik tik tik tik… jak mechaniczny kwiat, który się otwiera. To jest dopiero coś, o co warto walczyć, aby to mieć w swojej ekipie”.

Tu wtrąca się Julien: „Powinieneś teraz kogoś wybrać. Jest tu czterech super trenerów. Każdy z nich na swój sposób ci pomoże. Jesteś bardzo młody. Może dobrze byłoby mieć trochę starszego trenera”?

Soprano: „Skąd zainteresowanie muzyką”? Gjon przyznał, że to dziadek go do tego nakłonił. Gjon zauważył, że jest w stanie wywoływać u ludzi różne uczucia swoim śpiewem. Uznał to za swoją „super moc”. Soprano: „Właśnie podałeś definicję muzyki. Masz moc i dzielisz się nią z ludźmi. Nie nosisz peleryny, ale jesteś kimś więcej niż super bohaterem. A teraz musisz wybrać jednego z nas”.

Po chwili namysłu: „Wybieram Mikę”! Mika podbiega do Gjona. „Thank you so much! Merci beaucoup”! Kiedy Gjon przyjmuje gratulacje od trenerów, Mika przeciera oczy. Zbyt mocne światło w studio, czy łzy radości?

Mika odprowadza Gjona do wyjścia. Kiedy wraca, Jenifer podkłada mu na fotel swoje ostre, długie szpilki. A Soprano mówi: „Czy ty masz świadomość, że w twoim zespole jest finalista? Czy ktoś na sali ma pinezki, żeby podłożyć Mice”?

Jenifer: „Mika nie spuszczał z niego wzroku. Siedział tak i patrzył”.

Gjon’s Tears

Jako czwarta występuje LAUREEN. Śpiewa piosenkę Serge’a Gainbourga „Je Suis Venu Te Dire Que Je m’en Vais”. Na widowni siedzi jej tata, który nie wie, że jego córka wystąpi wprogramie. Powiedziano mu, że LAUREEN towarzyszy koleżance. Trafia do teamu Juliena.

Kolejna na scenę wychodzi KIARA JONES w piosence „I Feel Good” Jamesa Browna. Nikt z jurorów się nie odwraca.

Na scenę wchodzi CLEMENT. Śpiewa Piosenkę Vianney „Fils a Papa”. Wszyscy są pod wrażeniem jego śpiewu. Mika stwierdza, że to najlepszy występ jaki widział w ciągu swoich sześciu sezonów. Ostatecznie CLEMENT wybiera Soprano.

Kolej na MAYEULa. Śpiewa swoją wersję „Believer” Imagine Dragons. Częściowo po francusku (fragment swojej kompozycji), częściowo po angielsku. Wybiera Soprano.

Jako ósma wchodzi na scenę AGNES. Po wygraniu walki z rakiem, który zniekształcił jej twarz, po wielu operacjach rekonstrukcji twarzy, Agnes postanowiła pokazać, że się nie poddała i jest silna. Śpiewa arię z opery Mozarta. Jej operowy głos zachwyca jurorów, jednak nikt się nie odwraca. Trenerzy nie bardzo widzą jej udział w bitwach i innym repertuarze. Jednak na koniec, Mika podnosi się z fotela i podchodzi, aby pogratulować Agnes występu. To się nazywa klasa! Pozostali jurorzy dołączają do niego.

Kolej na AGATHE w piosence „I’d Rather Go Blind” Etty James. Po kilkunastu sekundach Mika odwraca uwagę Jenifer, mówiąc: „Popatrz na Juliena. On się koncentruje. No popatrz na niego!”. I kiedy Jenifer odwraca głowę, Mika szybko naciska guzik blokujący z jej imieniem. Powoduje to równocześnie obrót jego fotela. Od tej chwili figlarny uśmiech nie schodzi z twarzy Miki. Julien też nacisnął czerwony guzik. Jenifer jest zachwycona głosem dziewczyny i naciska swój guzik. Kamera pokazuje ujęcie z góry, na którym wyraźnie widać, że ścieżka Jenifer świeci się na czerwono. Ale ona tego nie zauważa. Soprano też się odwraca. „Ona jest świetna” – Mika na głos zachwyca się wykonaniem i ciągle spogląda na Jenifer śmiejąc się i podskakując w fotelu.

Dopiero, kiedy piosenka się skończyła i Mika z Julienem podeszli do Jenifer, ta zauważa coś dziwnego. „Nie!” Mika z dziką radością zaczyna skakać po ścieżce z czerwonym napisem „Bloque”. „Czy to żart?” – pyta Jenifer. Mika podbiega go Agathe z gratulacjami. Wracając na swój fotel woła zachwycony „Uwielbiam tę nową zasadę! Jesteś zablokowana!” Jenifer o mało nie płacze. „Kocham cię” – woła w stronę Agathe. „Zemszczę się” – mówi do Miki.

AGATHE ma 26 lat i śpiewa głównie po angielsku. Julien zaprasza ją do siebie i obiecuje przekonać ją do zmiany na francuski. Zauważył też tremę w głosie AGATHE na początku piosenki. Obiecał więcej porad dotyczących techniki śpiewania w wyższych rejestrach.

Jenifer ma smutną twarz, za to Mika wręcz przeciwnie.

Soprano jest zachwycony tym, że kiedy się odwrócił, dziewczyna była w innym wymiarze wraz ze swoją piosenką. „Tę piosenkę trzeba śpiewać z wnętrza. I ty zabrałaś nas do swojej galaktyki. Mam nadzieję, że ja będę mógł cię zabrać do mojego zespołu i będziemy kontynuować to co zrobiłaś, bo to było magiczne”.

Mika: „Cześć AGATHE. Co robisz w życiu? Śpiewasz zawodowo?” AGATHE potwierdza, że utrzymuje się z muzyki. „Dlatego byłaś przekonująca w tym, co nam pokazałaś”. Jenifer dorzuca: „Słyszy się pasję w jej głosie”. „Dokładnie. I byłem przekonany, że to spodoba się Jenifer. Szkoda, że Julien ją zablokował. A nie, to Soprano cię zablokował” – żartuje Mika. W końcu mówi:”Nie, to ja cię zablokowałem. I powiem ci dlaczego. Byłem pewny, że Jenifer się odwróci. Blokowanie jest , że tak powiem, niesprawiedliwe. Tu zdenerwuję moją koleżankę. Możemy zablokować trzy osoby. Kiedy wykorzystujemy tego „jokera” i kogoś blokujemy, to jakbyśmy używali jednego z naszych trzech „żyć” w czasie całego programu. Ja wykorzystałem jedno „życie” dla ciebie. „Nie wypuść jej!” – grozi Jenifer. Zwraca się do AGATHE – „Gdybym była tobą, to bym go ukarała”. Mika zaczyna się śmiać „Jenifer, jesteś zablokowana. Bądź cicho!”.

Soprano: „Agathe, musisz teraz wybrać. Ale cokolwiek zrobisz, będziemy się cieszyć, bo będziemy cię mogli znów usłyszeć”.
AGATHE: „To bardzo trudne. Dużo o was myślałam. Zastanawiałam się, czy się ktoś odwróci. Nawet teraz mam problem. Będę się trzymać mojego pierwszego wrażenia. Uwiódł mnie Mika”.

Mika podbiega do AGATHE i jej dziękuje. Po czym dodaje: „Może jednak podejdźmy się przywitać. Bo jak nie, to Jenifer mnie zabije”.

Głos Nikosa: „Guzik blokujący spełnił swoje zadanie dla Miki. AGATHE doceniła ten gest i wybrała jego ekipę. Mika ma więc trzy talenty w ciągu tego wieczora”.

Jenifer podchodzi do Miki z wyciągniętymi rękami. „Nie! Nie włosy! Nie włosy” krzyczy Mika zakrywając się rękami.

Soprano: „Nawet ja chciałbym być w twoim zespole, Mika”.

Jenifer: „Jestem wściekła! Ale to frustrujące!”.

Agathe

Jako dziesiąta występuje POUPIE. Śpiewa piosenkę „Me, Myself and I” G-Eazy & Bebe Rexha. Swoją energią rozsadza scenę i porywa widownię. Wszyscy jurorzy się odwracają. „Uwielbiam cię” – woła Mika. Jenifer z całych sił chce przyciągnąć uwagę dziewczyny. ” Wszyscy chcieliby śpiewać, ale nie każdy to potrafi” – odpowiada na pytanie, czy czuje potrzebę śpiewania. POUPIE nie wie kogo wybrać. Dużo rozmawia i żartuje z jurorami. Na koniec decyduje, że dokona wyboru używając dziecięcej wyliczanki. Jenifer jest zszokowana. „Naprawdę chcesz w ten sposób wybierać?” Trudno powiedzieć, czy POUPIE tylko żartowała, ale padło na Jenifer. Nareszcie Jenifer ma pierwszy talent w swojej drużynie! „Ona jest szalona! I uwielbiam ją!”

Jako ostatni kandydat występuje SHAUN śpiewając piosenkę „Ziggy” z musicalu „Starmania”. Piosenkę oryginalnie wykonuje kobieta (śpiewała ją Celine Dion). Jest tam fragment: „to chłopak inny niż wszyscy, ale ja go kocham, mimo, że wiem, że on nigdy mnie nie pokocha… tak, wiem, że on woli chłopców, powinnam sobie wybić go z głowy… zapomnieć o nim…” W pewnym momencie SHAUN zapomina słów piosenki (a może tak się wzrusza, że nie może śpiewać?), ale szybko się opanowuje i kontynuuje. Mika i Soprano ruchami rąk zza foteli dodają mu otuchy. Można się domyśleć, że SHAUN jest gejem i zaśpiewanie właśnie tej piosenki, jest dla niego „coming-outem”. Julien i Mika odwracają fotele w ostatniej chwili. Julien mówi, że on nawet teraz po 50 latach ma tremę i zdarza mu się zapomnieć słowa piosenek, które sam napisał. SHAUN pokonał tremę i przede wszystkim świetnie zinterpretował utwór. „I masz piękny uśmiech” – dodaje.

Mika: „To było szczere, prawdziwe. To nie było wykonanie idealne. Byłeś zdenerwowany, prawda?” SHAUN: „Tak, denerwowałem się, jeśli chodzi o przekaz zawarty w piosence”. Julien: „To jest piosenka dziewczyny. I bardzo dobrze zrobiłeś, że orzeniosłeś się w świat Davida Bowie, to mnie właśnie urzekło w twojej interpretacji”. Mika: „Kiedy podejmujesz ryzyko i rzucasz się przed publiczność, której nie znasz, ze swoim osobistym przesłaniem, to może być niebezpieczne. I właśnie trema, niedociągnięcia, brak kontroli – w tym poczuliśmy prawdę. Uśmiechnęliśmy się do siebie i powiedzieliśmy – tak, to jest prawdziwe. Możesz śpiewać jak Pavarotti, ale jeśli nie masz tego czegoś, to jest nic nie warte. I trzeba mieć odwagę, żeby powiedzieć prawdę w takim programie, jak The Voice. I ty ją miałeś”.

SHAUN wybrał Juliena. Mika był trochę rozczarowany.

Na koniec wystąpił jeszcze tajemniczy artysta, którym okazał się Frederic Longbois. Co zabawne, Mika rozpoznał go po dwóch pierwszy akordach zagranych na fortepianie! Okazuje się, że Frederic będzie pojawiał się w programie, podsumowując każdy odcinek.

A oto podsumowanie ekip po odcinku z 9 lutego:

MIKAJENIFER
GAGE
GJON’S TEARS
AGATHE
POUPIE
SOPRANOJULIEN
CLEMENT,
MAYEUL
LAUREEN
SHAUN