Witajcie po krótkiej przerwie. Byłam we Francji na koncertach Miki w Lille i Rouen.
Nie pytajcie jak było. Tego się nie da opowiedzieć słowami.
Gorąco namawiam Was do pójścia na koncert. Tym razem Mika stworzył prawdziwy spektakl. Bardzo dużo dzieje się na scenie. Światło, dźwięk, efekty specjalne… Mika przebiera się chyba 7 czy 8 razy. Wszystko przemyślane, zaplanowane, żadnych granic. Wyobraźnia uruchomiona na maxa.
No i ten kontakt z publicznością! Cała sala śpiewała razem z Miką.
Zamiast Wam to wszystko opowiadać zapraszam na moje konto YouTube, gdzie znajdziecie filmiki z obu koncertów. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.
Dla mnie szczególnym momentem jest piosenka Any Other World. To chyba najspokojniejszy utwór tego show. No i nie słyszałam go wcześniej na żywo.
https://www.youtube.com/@Mikapopolsku/videos
Jeśli chodzi o polski akcent, to oczywiście miałam ze sobą moją flagę, którą zawsze macham w trakcie piosenki Relax. Na koncercie w Lille Mika ją zauważył, ale skończyło się na kontakcie wzrokowym.
Natomiast w Rouen stanął przede mną i już „tradycyjnie” pokazał palcami znak V 🙂
Możecie to zobaczyć na tym filmiku w minucie 2:36