MANCHESTER – 06/04/2024

Koncert w Manchesterze rozpoczął się od Origin Of Love.

Czy był to problem ze skrzydłami? Czy może ta sala również była za mała na klatkę?

W każdym razie setlista zawierała piosenkę Popular, którą Mika wykonał w tym roku chyba tylko dwa razy.

Tak więc każdy koncert jest inny. Nie nudzą się ci, którzy mają możliwość obejrzeć kilka spektakli.

Wygląda na to, że publiczność była bardzo entuzjastyczna. Reagowała spontanicznie, oczywiście świetnie śpiewała razem z Miką.

Doszło nawet to tego, że kiedy Mice załamał się głos w trakcie śpiewania wysokich tonów w Happy Ending, przyznał z pewnym zawstydzeniem, że czuje wzruszenie, które rzadko mu się zdarza i dlatego nie udało mu się czysto zaśpiewać. Ale zaraz potem skoncentrował się i tym razem zaśpiewał tak jak trzeba 🙂 A publiczność mu w tym wtórowała.

Kilka ujęć Niny.

Jedyna francuska piosenka to Elle Me Dit. I Mika zaprosił na scenę młodego fana.

Nina obiecała chłopcu przed koncertem, że jeśli Mika zaprosi go na scenę, aby z nim zatańczyć, to ona specjalnie to nagra. I tak się właśnie stało!

W trakcie Big Girl Mika dostał się na balkon, skąd opowiedział historię Butterfly Lounge.

Mam nadzieję, że w Londynie zrobi podobnie. Mam miejsce w trzecim rzędzie 😉

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.