THE PIANO FINAŁ W MANCHESTERZE -21/04/2024

21 kwietnia 2024 uczestniczyłam w nagraniu finału drugiego sezonu The Piano.

Naprawdę warto było jechać. Ta podróż była wypełniona spotkaniami i wrażeniami, które na długo pozostaną w mojej pamięci.

Pierwszy raz była w Manchesterze i przyznam, że bardzo spodobało mi się to miasto. Pełne kontrastów architektonicznych przywołujących obrazki z Nowego Jorku, Lyonu czy Paryża. Miasto pełne kolorów – nawet hotel, który wybrałam znajdował się w Gay Village, o czym dowiedziałam się dopiero na miejscu. Wszędzie tęczowe oznaczenia na murach, chodnikach, ławkach. A w nocy gwar w kafejkach i klubach.

Przyleciałam do Manchesteru rano w dniu nagrania, czyli w niedzielę. Ponieważ musiałam czekać do godziny 14:00 na mój pokój w hotelu, postanowiłam zwiedzić centrum miasta. Z mediów dowiedziałam się, że Channel 4 zorganizował weekendowy event w centrum handlowym Arndale. Między innymi zainstalowano tam na podłodze wielki keyboard, na którym można było stopami wygrywać melodie. Musiałam to zobaczyć! Nawet miałam ochotę spróbować na nim zagrać. Dotarłam tam koło południa. I oczywiście od razu natknęłam się na grupę fanów z Włoch, Szwajcarii Belgii i oczywiście z Anglii.

Nakręciłam kilka filmików i postanowiłyśmy iść zwiedzić sławną katedrę pod wezwaniem świętego Jerzego.

Jak się okazało, akurat w niedzielę obchodzono (podobnie jak w Polsce) imieniny Jerzego (George). I z tej okazji przez miasto miała przejść wielka parada. Kolejny zbieg okoliczności – parada miała przejść za kilka minut, więc znalazłyśmy szybko świetne miejsce do obserwacji. Śmiałam się, że mamy miejsce przy barierze, jak na koncertach Miki. Pierwszy rząd 🙂

Jeśli chcielibyście zobaczyć, to poniżej podaję link do filmu na YouTube.

Po paradzie mogłam zameldować się w hotelu i trochę odpocząć. Umówiłyśmy się z fankami na spotkanie około 16:30 już w miejscu nagrania, czyli w Aviva Studios.

Tak też się stało. Na miejscu już od godziny 16:00 miały odbywać się animacje. Były to występy pianistów – jak zauważyłam dopiero po imprezie – byli to uczestnicy drugiej edycji The Piano.

Ja w każdym razie rozpoznałam Dannyego z pierwszej edycji. Obserwuję go na Instagrami i Twitterze, więc kiedy zobaczyłam, że zasiadł do pianina, podeszłam bliżej i zaczęłam go filmować. Potem film wrzuciłam na Instagram, co później okazało się dosyć istotne.

Ta pani prawdopodobnie jest uczestniczką drugiego sezonu.

Później musieliśmy już zająć swoje miejsca.

Nie mogliśmy filmować, ale w przerwach wyjęłam kilka razy mój telefon.

Nie mogę również na razie mówić o szczegółach występów.

Po występach wszystkich finalistów nastąpiła przerwa i Mika z Lang Langiem opuścili salę, żeby udać się na naradę i wybrać zwycięzcę.

Akurat musieli przejść przed moim miejscem, więc szybko nagrałam tę krótką chwilę.

O wynikach nic nie powiem. Powiem tylko, że występy były wspaniałe, że wielokrotnie miałam łzy w oczach – i nie tylko ja. Na pewno wzruszenie będzie podobne podczas oglądania poszczególnych odcinków. W tym sezonie przesłuchania miały miejsce w pięciu miastach: Edynburg, Manchester, Liverpool, Londyn i Cardiff. Zaplanowano siedem odcinków, mimo że na początku miało być tylko pięć.

Oczywiście cała nasza grupa była nastawiona na spotkanie z Miką po nagraniu. Ale nic nie było zaplanowane z managementem.

Ponieważ siedziałyśmy w różnych miejscach sali, po koncercie wyszłam na zewnątrz i zaczęłam rozglądać się za moimi znajomymi. Nigdzie ich nie widziałam. Myślałam, że czekają może przy wyjściu dla artystów, ale nie wiedziałam, gdzie to może być. Zauważyłam natomiast czarnego Mercedesa, który czekał z włączonymi światłami i pomyślałam, że on chyba czeka na Mikę. Zwłaszcza, że kierowca wydawał mi się znajomy.

W międzyczasie wymieniłam z jedną z dziewczyn wiadomości na WhatsAppie. Cała grupa była w środku Aviva Studios. Napisałam, że chyba widzę samochód czekający na Mikę, ale nikt do mnie nie dołączył. Ja natomiast zauważyłam stojącego niedaleko mnie Dannyego. Podeszłam i przedstawiłam się, że jest z Polski, na co Danny, że on jest pół Polakiem, jego mama jest Polką 🙂 Jego dziadkowie wyemigrowali do Anglii. On sam nie mówi po polsku. Opowiedziałam mu, że go obserwuję, że nagrałam jego występ i wrzuciłam na Instagram. Pokazałam mu wpis, a on odszukał go w swoim telefonie i zaczął obserwować mój profil 🙂

I tak sobie rozmawiamy, a tu nagle po mojej prawej stronie ktoś się zatrzymał i mówi coś do Dannyego. Patrzę na twarz tej osoby i….. to był Mika! Ubrany w szary płaszcz i szarą czapkę typu kaszkiet był prawie nie do rozpoznania! To chyba jest ta jego metoda stawania się niewidzialnym 🙂

Nie było czasu na rozmowę. Widać było, że Mika się spieszył. Rzuciłam tylko, że właśnie się dowiedziałam, że Danny ma polskie korzenie i Mika już pobiegł do samochodu. Było z nim kilka pań z dużymi papierowymi torbami. Wszyscy szybko wskoczyli do vana i auto szybko odjechało.

Dałam znać grupie, że Mika właśnie odjechał.

W końcu odnalazłyśmy się i postanowiłyśmy znaleźć jakiś bar lub restaurację, żeby coś zjeść i porozmawiać.

Ostatecznie jednak ja i Ani z Belgii zostawiłyśmy grupę i wróciłyśmy do naszych hoteli. Ja byłam na nogach od godziny 3:00 rano, więc potrzebowałam odpoczynku.

Ale to jeszcze nie był koniec. The Piano powróciło następnego dnia. Około godziny 10:30 znalazłam się na dworcu Manchester Piccadilly, żeby kupić bilet na pociąg na lotnisko i kanapki na drogę. W tym zgiełku dworcowym nagle słyszę dźwięki fortepianu. Podchodzę bliżej i widzę młodego mężczyznę grającego jakiś utwór (to chyba melodia z Sounds Of Music). Obok niego stoi czarnoskóra kobieta i nagrywa go telefonem. Ale co ciekawe, na pianinie znajdowała się naklejka z The Piano, mówiąca o poszukiwaniach uczestników do kolejnej edycji. Możecie sobie tutaj obejrzeć ten filmik.

Potem poszłam po kanapki, a kiedy wróciłam, pianina już nie było!!!! Dobrze, że nagrałam to, bo zaczęłabym wątpić, czy to zdarzyło się naprawdę 🙂

Potem, już w samolocie oglądałam sobie moje filmiki i zdjęcia. I znalazłam fragmenty programu BBC One Show, w którym Mika i Claudia Winkleman opowiadali o nowej edycji. Pokazano wtedy zwiastun programu. Tym razem rozpoznałam twarze kilku uczestników! Ale również zobaczyłam tam młodego człowieka, który przypominał tego z dworca w Manchesterze. Na 99% to była ta sama osoba! Przekonam się w trakcie emisji programu.

I tak przebiegła moja podróż śladami The Piano i Miki. Teraz czekam niecierpliwie na emisję programu. To już za kilka dni, 28 kwietnia na Channel 4 o godzinie 22:00 naszego czasu.

Dodaj komentarz

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.