Przedostatni koncert w tym roku odbył się w „ciepłych klimatach” Wysp Kanaryjskich.
Mieliśmy tam polskiego reprezentanta w postaci Pawła, który zamieścił już dwa filmy na YouTube!!!! Dzięki Paweł.
Oczywiście Mika mówił prawie cały czas po hiszpańsku. Nawet kiedy fortepian odmówił współpracy przy Relax, Mika kontynuował po hiszpańsku i stwierdził, że „uznajmy to jako g* przewidziane w scenariuszu zamiast skórki od banana” ; -)
Setlista była chyba klasyczną setlistą na Hiszpanię, czyli zawierała Live Your Live.
Big Girl wśród zachwyconej publiczności!
Po koncercie Mika zatrzymał się na chwilę, ale nic nie mówił ze względu na koncert kolejnego wieczoru. To będzie ostatni koncert zaplanowany na ten rok 😦