Dziś Mika był bardzo zajęty. Co prawda to nic nowego, bo on nie może usiedzieć na miejscu.
Ale biorąc pod uwagę wielotygodniową promocję płyty z dziesiątkami spotkań i wywiadów, to jeszcze doszły dziś dwa zadania:
Spotkanie z fanami w paryskim FNACu (coś jak nasz empik), czyli długa kolejka do otrzymania autografu i szybkiego zdjęcia. NIe wiem dokładnie ile to trwało, ale chyba około półtorej godziny.
Na stojąco, ciągle nagrywany i podpisujący dziesiątki płyt.
A wieczorem Mika wystąpił jako gość w półfinale programu Star Academie, gdzie zaśpiewał z dwójką finalistów.
A od poniedziałku rajd po Wielkiej Brytanii, gdzie zorganizowano serię spotkań w sklepach muzycznych. Nie będą to jednak zwykłe spotkania. Mika wraz z Maxem i Albanem wykonają akustycznie kilka utworów, a Mika opowie o procesie ich tworzenia.
A potem już tylko kilkudniowe próby nowego show w Amiens.