ZBIÓRKA DLA UNHCR Z OKAZJI 41. URODZIN MIKI

Już za miesiąc 41 urodziny Miki.

Jak co roku MFC organizuje zbiórkę charytatywną.

Liczy się każda wpłata. Nawet 1 EUR czy 1 GBP.

Pieniądze zostaną przekazane na pomoc uchodźcom prowadzoną przez organizację UNHCR, której Mika był oficjalnym ambasadorem.

Nie zapomnijcie napisać życzeń urodzinowych w miejscu na komentarze przy akceptowaniu przelewu.

Po zakończeniu zbiórki Deb zbierze je wszystkie i przekaże Mice.

Tak więc nie tylko zrobicie dobry uczynek, ale również będziecie mogli napisać Mice to, czego chcielibyście mu życzyć.

Oto link.

FESTIFADA, RODEZ – 13/07/2024

Festiwal w Rodez miał swoją specyfikę. Odbywał się na dwóch scenach, które znajdowały się obok siebie. Kiedy jedna scena była zajęta, druga była przygotowywana dla kolejnego artysty. Co to oznaczało? Niesamowity maraton muzyczny dla widzów. Brak czasu na chwilę przerwy. Oczywiście nie dało się również zmienić miejsca, kiedy było się w pierwszych rzędach.

Mika „rozbił system”. To, że potrafi porwać tłumy już wiemy. Ale jeszcze wisienką na torcie była setlista: Stuck In The Middle, Jane Birkin, C’est la vie, a także…. Bougez!!!!!!

Teraz jest tak, że idziesz na koncert Miki i nie wiesz jaką czekoladkę wyjmiesz z pudełka.

Obejrzyjcie sobie całą listę (we fragmentach).

I jeszcze parę ujęć.

Nowy kostium! Przepiękny! Uwielbiam te wszystkie tkaniny, które Mika wykorzystuje w swoim atelier ❤

Bougez – bez skrzydeł, ale z piorunami!!!!!!

Mika dostał również (a może sobie po prostu wziął?) okulary wydrukowane na drukarce 3D przez jedną z fanek. Co prawda stwierdził, że bardzo uwierają go w nos, ale je zatrzyma 🙂

Ma do kolekcji z naszyjnikiem BLOOM.

KONCERT SYMFONICZNY W ORANGE – FRANCE 3 – 10/07/2024

Kanał France 3 nadał wczoraj koncert nagrany w Teatrze Antycznym w Orange 23 czerwca 2024. Większość z nas pewnie nie mogła go obejrzeć ze względu na brak dostępu do francuskich kanałów.

Jeden z fanów zamieścił film na YouTube. Nie wiem jednak czy YouTube go nie zablokuje, więc korzystajcie!!!!

Ewentualnie możecie ściągnąć film korzystając z linku umieszczonego na MFC.

KEW GARDENS, RICHMOND – 09/07/2024

Pogoda nie rozpieszcza Anglików. Rano padał deszcz. Wieczorem trochę się przejaśniło. I na sam koniec koncertu znów zaczęło padać.

Ale czy to mogło popsuć dobre humory widzów zgromadzonych na terenie Kew Gardens?

Chyba nie. Oglądając filmiki widziałam uśmiechnięte twarze. To miał być piknik i część ludzi przyszła z krzesełkami, kocami, kanapkami, termosami i nie wiem czym jeszcze.

Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ Mika w trakcie Big Girl obiegł praktycznie cały teren. Nawet przez kilkadziesiąt sekund przestał działać jego mikrofon. Obsługa a nawet członkowie zespołu zaczęli nerwowo się rozglądać.

A Mika po prostu buszował wśród rozstawionych krzeseł, wdeptywał w kanapki, przewracał kubki z piwem nieopatrznie położone na ziemi!

Relax. Piosenka dla mnie na zawsze związana z moją osobistą „fan action” czyli powiewaniem flagą biało-czerwoną. Ale Mika wyjaśnił, że ta piosenka jest za zawsze związana z Londynem. I jeszcze raz opowiedział traumatyczną historię jej powstania.

Podobno Mika ogólnie dużo mówił w trakcie tego koncertu. Zwłaszcza o wspomnieniach związanych z Londynem.

Szczęśliwcy mogli usłyszeć Stuck In The Middle!

Jordan przyniosła małe flakony z mydłem i w trakcie Underwater kilkoro fanów rozsiewało bańki mydlane, co oczywiście Mika od razu zauważył.

Nowy garnitur. Ktoś użył określenia, że materiał z którego został uszyty wygląda jak obrazy Moneta. I coś w tym jest. Garnitur został „ochrzczony” deszczem.

Zaplanowana setlista musiała zostać skrócona i Mika nie zdążył zaśpiewać Any Other World ani We Are Golden. Angielskie przepisy są bardzo restrykcyjne i od godziny 10:30 obowiązuje cisza nocna.

Z tego co się dowiedziałam, to Mika zatrzymał się dosłownie na sekundę po koncercie. I Jordan zdążyła mu podać jeden flakonik do robienia baniek 🙂

WARWICK CASTLE – 07/07/2024

W Atenach było prawie 30 stopni gorąca, a w Warwick tylko 11 stopni. Mika śmiał się widząc parę unoszącą się z jego ust przy każdym oddechu. I tak dobrze, że nie padało, bo chmury zbierały się cały dzień. A tuż przed koncertem pokazała się nawet tęcza. Podwójna!

Nie, nie byłam w Warwick. Ale obejrzałam dziś sporo filmów i zdjęć.

Przepiękne miejsce. Tłum ludzi… i tylko scena jakoś tak daleko od widowni…

Ale Mika i tak pokonał wszystkie przeszkody i w trakcie Big Girl zwiedził cały teren koncertu 🙂

Jord miała super szczęście. Jako osoba bardzo manualna już wielokrotnie przygotowywała prezenty dla Miki. Ostatnio są to kwiaty robione na szydełku. No i wyobraźcie sobie, że Mika wędrując wśród publiczności zatrzymał się właśnie metr od niej. Dziewczyna wykorzystała sytuację na maxa i podała Mice wianek, który zrobiła. Mice aż się oczy zaświeciły! I od razu założył wianek i wrócił w nim na scenę 🙂 Widać to na powyższym filmie.

A tutaj filmik Jord z Happy Ending i pianinem pełnym kwiatów.

Oto setlista.

  1. Origin of Love
  2. Lollipop
  3. Ice Cream
  4. Big Girl
  5. Underwater
  6. Relax
  7. Good Guys
  8. Popular Song
  9. Billy Brown
  10. Elle Me Dit
  11. Grace Kelly
  12. Happy Ending
  13. Love Today
  14. Any Other World
  15. We Are Golden

A tutaj półtoraminutowy bieg przez koncert.

Good Guys w Warwick.

Przed Billy Brown Mika opowiedział historię napisania tej piosenki. Podobno Yasmine była w Warwick na widowni. Ciekawe co sobie myślała o swoim bracie, który po raz kolejny zdradza sekrety jej życia miłosnego? 😉

W trakcie Happy Ending Mika uruchomił swoje nowe pianino i kwiaty zaczęły się sypać na scenę. Przy Love Today Mika chciał obrzucić tymi kwiatami widownię, tak jak to zrobił w Atenach, ale…. widownia była za daleko…. Ale chociaż Clement został „pobłogosławiony” deszczem z kwiatów 😉

9 lipca kolejny koncert w UK. Potem Francja, Hiszpania i…. Włochy! Nie mogę się doczekać Lucca Summer Festival! Mimo że zapowiada się 38 stopni w cieniu.

ROCKWAVE FESTIVAL, ATENY – 02/07/2024

Oj, ciężko jest mi pisać o tym koncercie. Już minęło kilka dni, a ja wciąż jestem gdzieś tam na wzgórzu Lycabettus.

Aż mi głupio znów pisać, że to był niesamowity i wyjątkowy koncert.

Ale tak właśnie było! Miejcie pretensje do Miki, a nie do mnie 🙂

Może zacznę od tego, czego dowiedzieliśmy się dopiero po koncercie. Otóż okazało się, że ze względu na bardzo słabą sprzedaż biletów, koncert miał być odwołany. Ale Mika postanowił inaczej, bo wiedział, że fani już się zjechali do Grecji i czekają na niego. Więc pewnie dopłacił do interesu i koncert się odbył.

Powodem słabej sprzedaży była prawdopodobnie wysoka (jak dla Grecji) cena biletów (60-70 EUR). Jeśli weźmiemy pod uwagę zarobki Greków, to że bilety na koncerty lokalnych artystów kosztują tylko 15 EUR, a także fakt, że koncert miał miejsce w środku tygodnia, to zakończyło się to sprzedażą około 600 miejsc. Sprawdzałam dostępność miejsc na koncerty innych gwiazd jak Imany oraz Pink Martini i też nie wygląda to dobrze. A nawet jeszcze gorzej. Pamiętajmy, że Rockwave Festival trwa ponad miesiąc, więc naprawdę trzeba liczyć się z finansami, kiedy planujemy obejrzeć wielu artystów.

Tyle tytułem wstępu. Tuż przed otwarciem drzwi było nas w kolejce nie więcej niż 30 osób. Więc pewnym było, że wszyscy znajdziemy się tuż pod sceną.

A tym czasem…. Mika rozpoczął koncert na środku teatru! Powiedział, że to będzie koncert inny niż wszystkie inne. Bo nie będzie żadnych reguł. Bye bye rules!!! I tak właśnie było. Już fakt, że koncert rozpoczął się wśród publiczności od piosenki Origin Of Love, nie był standardowym otwarciem występu. Więc mogliśmy spodziewać się kolejnych niespodzianek. Mika kilkakrotnie schodził ze sceny. W dodatku robił to tuż obok mnie, więc możecie sobie wyobrazić moje zadowolenie 😉 Chyba nigdy nie widziałam go tak blisko przez tak długi czas podczas koncertu.

Kolejne niespodzianki? Setlista. Po raz pierwszy usłyszałam na żywo Stuck In The Middle. Na wstępie Mika opowiedział historię powstania tego utworu. Poprosił nas również, żebyśmy na wszelki wypadek trzymali pod ręką tekst utworu, ponieważ od wielu lat nie wykonywał go publicznie. Pod koniec piosenki wziął na chwilę telefon od angielskiej fanki stojącej koło mnie, ale zrobił to chyba tylko „na wszelki wypadek”. No i jeszcze przed rozpoczęciem utworu zdjął buty, bo bardzo go cisnęły. Buty Louboutin go cisnęły! A może po prostu było mu za gorąco?

Mika „odważył się” zaśpiewać jedną ze swoich nowych francuskich piosenek C’est la vie. Znów opowiedział o historii napisania tej piosenki po śmierci mamy. Uważam (i nie jest to tylko moje zdanie), że Mika powinien śpiewać swoje nowe francuskie piosenki w innych krajach poza Francją. Wszyscy chcemy je usłyszeć i śpiewać razem z nim!

W Atenach usłyszeliśmy również inną francuską piosenkę Elle Me Dit. Mika zaprosił na scenę małego chłopca.

Zamieszczam film innego fana, ponieważ mój telefon zrobił i psikusa i przełączył się na opcję „slow motion” 😦

Poza tym usłyszeliśmy Popular Song, Billy Brown…

Oraz…. Over My Shoulder!!!!!!!!!!!!!!!

Czyli usłyszeliśmy 17 piosenek plus remiz Yo-Yo na zakończenie, kiedy to chłopaki urządzili sobie bitwę na kwiaty.

We Are Golden

Stuck In The Middle

Over My Shoulder

C’est la vie

Underwater

Big Girl

Origin Of Love

Ice Cream

Love Today

Happy Ending

Good Guys

Lollipop

Popular

Elle Me Dit

Grace Kelly

Relax

Billy Brown 

Yo-yo remix 

A skąd kwiaty? Z nowego pianina! Oczywiście po koncercie wyzbieraliśmy wszystkie kwiaty i zabraliśmy je ze sobą.

Oto początek mojej kolekcji 🙂

Nie wiem, co jeszcze napisać. To wszystko jest takie metafizyczne, że trudno mi się wyrazić w słowach.

Zapraszam Was do obejrzenia pozostałych filmów na moim kanale YouTube.

SOLIDAYS FESTIVAL, PARYŻ – 29/06/2024

Mika wystąpił w Paryżu na festiwalu Solidays. W tym roku hasłem przewodnim było: solidarność poprzez muzykę.

Kolejne niespodzianki i niespożyta energia na scenie. Koncert trwał tylko godzinę. Absolutnie za krótko.

Obejrzyjcie sobie filmiki.

FESTIVAL PRIMTEMPS DE PEROUGES – 27/06/2024

Pewnie już macie dosyć moich zachwytów nad każdym koncertem Miki i powtarzaniem, że koncert był niesamowity in jedyny w swoim rodzaju.

A ja i tak napiszę, że oglądając zdjęcia i filmy z festiwalu Printemps de Perouges muszę powiedzieć, że to był niesamowity koncert. Bardzo żałuję, że mnie tam nie było ;-(

Mika rozpoczął koncert od Tiny Love. Na scenę wrócił fortepian w kształcie skrzydła oraz czerwone skrzydła z Apocalypse Calypso Tour. Tym razem Mika zamienił czerwony garnitur na czarny.

Zamiast „you make me high on your tiny love: Mika zaśpiewał „you make me fly on your tiny love”…. No przecież ma skrzydła!

Nowe kostiumy, nowe aranżacje, nowe pianino wyrzucające 5 ton papierowych kwiatów i ta niesamowita energia!!!

Na tym filmie widać nowe pianino. Zamiast konfetti wysypują się niego maleńkie papierowe kwiaty, który pokrywają pół sceny!

Mika zaprosił Juliena Granel na scenę w trakcie piosenki Bougez.

Widziałam Juliena w zeszłym roku na festiwalu w Talence (koło Bordeaux). Julien jest wielkim fanem Miki. Wychował się na jego muzyce i wyraźnie widać tego wpływy choćby w szalonych strojach.

Nie zabrakło tego, co tak bardzo lubimy: Mika przedzierający się przez publiczność!!!!

Mika znów kończy koncert remixem Yo-Yo!!!! To jest chyba najlepsze zakończenie jakie znam. Ludzie wpadają w trans. Tańczą, krzyczą, śpiewają i nawet nie zauważają, że to już koniec. Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że na koncertach, na które się wybieram Mika zachowa ten utwór na koniec!!!!!

I jeszcze taka mała kompilacja.

No i co? Powiecie mi, że to był „zwykły: koncert? 🙂

KONCERT SYMFONICZNY W ORANGE – 23/06/2024

Powoli, powoli zaczynam zbierać myśli po koncercie w Orange.

Wiele osób ma problemy, aby ująć w słowa to, co czują po udziale w tym specjalnym widowisku. I wszyscy twierdzą, że to był najlepszy koncert, w którym brali udział.

Brzmi znajomo? Pewnie tak. Ale ten projekt przeszedł wszystkie inne. Mika naprawdę jest w stanie nas zaskoczyć. Choć w tym przypadku dotyczy to również widowni, która zaskoczyła Mikę i nas samych 🙂

Przede wszystkim miejsce: starożytny teatr rzymski, który powstał w roku 50 naszej ery za panowania cesarza Augusta i do dzisiaj jest uznawany za najlepiej zachowany teatr starożytny na świecie. Poszłam go zobaczyć w sobotę, dzień przed koncertem. Można kupić bilet i go zwiedzać. Byłam z trzema innymi fanami i przyznam, że kiedy usiadłyśmy na środku, aby przyjrzeć się pracującej na scenie ekipie, to nie chciałyśmy się stamtąd ruszyć. Naprawdę energia tego miejsca jest niesamowita. Siedzisz, podziwiasz i nie wierzysz, że ten obiekt był świadkiem dwóch tysięcy lat historii.

Niestety silny wiatr Mistral bardzo przeszkadzał w przygotowaniu sceny do próby, a po chwili zaczął padać deszcz. Niezbyt mocny, ale nie pozwolił, by próba się odbyła. Po chwili wszyscy członkowie orkiestry i chóru poszli na kolację (była godzina 19:00).

Więc i my udałyśmy się na poszukiwanie miejsca, w którym zjadłybyśmy kolację. Oczywiście byłyśmy gotowe na powrót pod amfiteatr, aby posłuchać, czy nie wznowiono próby.

Jeszcze tylko wspomnę, że stojąc przed teatrem nagle zauważyłyśmy Andiego, który w krótkich spodenkach i koszulce biegł ulicą w naszym kierunki. Ponieważ stała z nami Nina i Manuela, Andy zauważył je i zatrzymał się na chwilę. Niestety po kilku minutach zadzwonił jego telefon i musiał biec do swoich obowiązków przy organizacji koncertu.

Kiedy ustał deszcz, Mika pojawił się w teatrze i mogliśmy go zobaczyć przez dziurę w bramie. Nic nie słyszeliśmy, ale przynajmniej wiedzieliśmy, że jest tutaj.

Ja poddałam się o godzinie 22:30. Wiatr był przejmujący, a ja była na nogach od godziny 4 rano, kiedy ruszyłam w podróż do Orange.

Dziewczyny zostały do północy, kiedy to Mika wyszedł po skończonej próbie i chwilę rozmawiał z grupką najbardziej wytrwałych fanów.

Niedziela była słoneczna, ale wiatr nadał był bardzo silny. Martwiliśmy się, że koncert może być z tego powodu odwołany. W kilka osób pojechaliśmy zwiedzać okolicę. Koncert miał się rozpocząć dopiero o 21:30.

No i rozpoczął się punktualnie. Orkiestra zaczęła grać medley muzyczny tematów z filmu Zodi et Tehu freres du desert.

Po około siedmiu minutach na scenie pojawiła się Ida i Max a na końcu Mika.

Usłyszeliśmy pierwsze dźwięki piosenki Toyboy. Poniżej znajdziecie całą setlistę.

Cudownie było usłyszeć takie piosenki jak I Went To Hell Last Night, I Only Love You When I’m Drunk czy Over My Shoulder.

Jednak serce zabiło mi mocniej kiedy rozpoznałam początek Je sais que je t’aime!

Dzień wcześniej rozmawiałam z Niną i zastanawiałyśmy się, czy Mika jest gotowy, aby zaśpiewać tę piosenkę na scenie. To było wielkie przeżycie… Ida śpiewała refren razem z nim i to jeszcze bardziej podkreśliło treść piosenki.

Na początku Mika przedstawił nam bohaterkę tego wieczoru: panią, która pomagała dyrygentowi Simon Leclec przytrzymując nuty na jego pulpicie. Bo silny wiatr uniemożliwiał utrzymanie ich na miejscu. Mika nazwał ją „żabką” – oczywiście ze względu na jej posturę 🙂 A potem już słuchaliśmy wzruszeni.

A drugi moment to była piosenka Blue. Mika zaśpiewał ją na scenie tylko kilka razy w trakcie amerykańskiej części Revelation Tour w 2019.

Filmik zaczyna się od „histerycznych” reakcji publiczności. Ze względu na wiejący Mistral zestawy głośników, które powinny być podwieszone wysoko ponad sceną (co widać na moim filmie ze zwiedzania teatru), zostały umieszczone bezpośrednio na scenie. Dlatego publiczność siedząca po obu stronach najwyższych rzędów nie słyszała wszystkiego. I co jakiś czas pozwalali sobie na reakcje, które zazwyczaj nie przystoją na koncertach symfonicznych. Ale to był koncert Miki! Biedny Mika starał się grzecznie wybrnąć z sytuacji i najpierw poprosił inżynierów dźwięku o podgłośnienie. Ale to nie wiele dało i słuchacze nadaj wołali „nic nie słychać”!!!! Mika powiedział: „absolutnie was rozumiem, na waszym miejscu robiłbym to samo”. A w pewnej chwili nawet powiedział: „obiecuję tutaj wrócić i zagrać jeszcze raz, a was wszystkich zaprosić do pierwszych rzędów”.

Mika musiał przerwać po kilku taktach ponieważ, jak powiedział „coś mu wpadło do gardła”. Czy był to kurz czy emocje?

Już po koncercie, kiedy Mika wsiadał do samochodu wyjaśnił, że ze względów bezpieczeństwa musiano opuścić głośniki. Lepsze to niż anulowanie całego koncertu.

Zapraszam Was do obejrzenia wszystkich moich filmów na YouTube. Nagrałam prawie cały koncert 🙂 Miałam dobre miejsce na wysokości sceny, więc po prostu trzymałam włączony telefon skierowany na scenę, a sama oglądałam wszystko „własnymi oczami” 🙂

Już niedługo 10 lipca 2024 koncert zostanie pokazany we francuskiej telewizji FRANCE 3 o godzinie 21:10.

Mogłabym jeszcze dużo pisać na temat całego koncertu, atmosfery panującej w teatrze.

Cudownie było przeżywać to wszystko na żywo. Publiczność była bardzo energetyczna. Nie trzeba było dużo czasu, abyśmy zapomnieli o zasadach zachowania w filharmonii. Oprócz oklasków zaczęły pojawiać się pierwsze reakcje spontaniczne: wstawaliśmy przy brawach, potem wstawaliśmy w trakcie utworów i poruszaliśmy się w rytm muzyki. Ale przy takich piosenkach jak C’est la vie, czy Jane Birkin już nic nas nie mogło zatrzymać. Po prostu wszyscy zaczęliśmy śpiewać! A sławne la la la la la z Jane Birkin zaskoczyło nawet Mikę. Utwór się skończył, a my śpiewaliśmy dalej! Szybka reakcja Miki i Simon Leclerc dał znak orkiestrze, aby kontynuować. I trwało to jakieś 2 minuty 🙂 Mam nadzieję, że pokażą to w telewizji. Mika był w siódmym niebie.

A na koniec to było prawie „normalne” mikowe szaleństwo. Elle Me Dit, Grace Kelly.

Love Today praktycznie nic nie nagrałam bo cały czas klaskałam i skakałam. A część fanów nawet zbiegła na sam dół i tam tańczyła do końca koncertu.

Oczywiście Mika z kurtuazji obiecał powtórkę koncertu dla tych, którzy nie mogli słyszeć go w należytej jakości dźwięku.

Ale jeśli okazałoby się to prawdą, to z całego serca polecam Wam podróż do magicznego Orange na koncert magicznego Miki.

PS. Pozdrowienia dla Agaty, która była drugą Polką obecną na tym koncercie!