Ja, wiedząc o niespodziance, jaką fani z Mika Fan Club przygotowali na jego urodziny, zaproponowałam inny hashtag. Uwaga! Jest bardzo długi 🙂
#nocamelsinmydreamsmorecamelsinmylife
No bo wiemy, że w życiu Miki pojawi się prawdziwy wielbłąd. Adoptowany wirtualnie w zoo w Chester w Wielkiej Brytanii.
Mika polubił mój hashtag. Ale chyba nie wie, że to nie jest żart 🙂
If someone told me 10 yrs ago that seeing camels in your sleep would be a hazard that comes with my job, I would have asked them what they had been smoking. And yet…. Here I am. #camelmovie#firstfilmsoundtrack#nocamelsinmydreams🙏
Jak wiecie, Mika już od pewnego czasu pracuje nad muzyką symfoniczną do francuskiego filmu „Tehu”, którego reżyserem jest Eric Barbier. Film opowiada historię przyjaźni między chłopcem a młodym wielbłądem.
Dziś Mika zamieścił krótkie wideo, w którym pokazuje cztery stanowiska pracy. On i trzy inne osoby pracują nad różnymi elementami projektu. A wszystko to odbywa się w pięknym, dużym domu Miki w Toskanii.
Kilka dni przed koncertem organizator poprosił w mediach, aby publiczność przyszła ubrana na biało.
Mika zaczął swój koncert od Lollipop w czarnym garniturze 🙂 Oczywiście nie zapomniał o tym wspomnieć 😉 Powiedział też że to miała być niespodzianka. Ale być może czarny garnitur zamieni się w biały. To ostatni występ na festiwalu. Tournee trwa od kwietnia.
No i wreszcie Mika na biało. Pierwszy raz w trakcie tej trasy koncertowej. Mówi, że wygląda jak Ken. Ale nie ma z nim Barbie, ponieważ go zdradziła i odeszła 🙂 Więc on jest do wzięcia! Oczywiście wybuch „radości” na widowni 🙂 Ale potem Mika dodaje: Co ja opowiadam? Ken jest brzydki. Jest taki sztywny, ma sztuczne zęby i nie tańczy.
Mika był świetnej formie fizycznej i to było widać.
A dziś już udał się do studia nagraniowego. Czekamy na dwie płyty! I czas na mały odpoczynek.
Przed włoską trasą Magic Piano jeszcze dwa koncerty: 26 sierpnia Tulon we Francji oraz 7 września Noirmont w Szwajcarii.
Tym razem jedyny koncert w Hiszpanii. Festival Cap Roig. Mika miał tam wystąpić w 2020 roku, ale ze względu na pandemię, festiwal nie odbył się.
Mimo tego, że był chory, Mika nie chciał anulować koncertu. Czuł się na tyle dobrze, by wystąpić.
Podobnie jak w Perpignan Mika zaskoczył publiczność i rozpoczął show nie na scenie, ale…. spośród publiczności! I to wcale nie gdzieś z końca sali. Nie. Po prostu siedział na jednym z miejsc po środku publiczności, niezauważony przez nikogo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mika starał się mówić po hiszpańsku. Ale trochę mu brakowało słów. I mieszał hiszpański z włoskim 🙂
W trakcie remixu Yo-Yo Mika nie wyszedł ponownie na scenę, aby tańczyć z publicznością.
Jednak po chwili odpoczynku, kiedy opuszczał teren festiwalu, zatrzymał się na chwilę i wysiadł z samochodu, by porozmawiać z fanami. To znaczy, prawie nic nie mówił, ale uważnie słuchał.
Posłuchajcie remixu Grace Kelly zrobionego przez zespół Clean Bandit.
Tak dla przypomnienia, Mika zaprosił Clean Bandit do swojego programu Stasera Casa Mika.
Mika zaśpiewał z nimi piosenkę „I Miss You”.
Clean Bandit to dosyć specyficzny zespół. Nie ma stałego wokalisty. Zespół zaprasza innych artystów do śpiewania ich piosenek. Może słyszeliście bardzo popularną również w Polsce piosenkę „Rockaby” śpiewaną przez Anne-Marie.
Ostatni koncert w lipcu. Sardynia, Forte Arena w miejscowości Pula.
Już nie będę powtarzać, że koncert był wyjątkowy. Tak, był. Między innymi dlatego, że Mika mówił po włosku.
Mika powiedział na początku: Znajdujemy się w jednym z najpiękniejszych miejsc na ziemi. I pomyśleć, że jeszcze dziś rano obudziłem się w deszczowej północnej Anglii, a teraz jestem tu z wami w gorący wieczór”.
W czasie intro do Lollipop Mika wspomniał, że ostatni raz, kiedy mówił ze sceny po włosku, to było kilka lat temu, jeszcze przed pandemią.
Ta dziewczyna chciała zatańczyć do piosenki Boum Boum Boum. Proszę bardzo.
Ahlem a enflammé la scène de Jullouville hier soir en dansant le boum boum boum avec un Mika surpris de ses capacités incroyables en twerk @ahlem_holnimanpic.twitter.com/SjfUMhlRqt
Szkoda, że nie mogłam kontynuować podróży razem z Miką, dwa ostatnie koncerty we Francji – Colmar i Julouville były równie udane jak poprzednie.
Forma Miki nie spada. Przeciwnie, kiedy oglądam relacje tych, którzy mogli tam być, mam wrażenie, że Mika nie zna żadnych granic emanowania swoją energią. Publiczność szaleje. Często czytam, że osoby, które po raz pierwszy były na jego koncercie stały się jego fanami i chcą już iść na kolejny jego występ 🙂
Mika wpisał się do pamiątkowej księgi Foire Aux Vins. „Tylko tutaj… Ten festiwal za każdym razem sprawia, że jestem szczęśliwy. Dziękuję 10’000 razy ❤ Nigdy 3 bez 4. Mika. 2022”
Mika wystąpił w Colmar już trzy razy. Dał znać, że chętnie tu jeszcze wróci.
Tendre message de Mika sur le livre d'or de la foire aux vins de Colmar 🪶
« Only here… This festival makes me so happy every time. Merci 10 000 fois ❤️ jamais 3 sans 4 » Mika • 2022