MIKA DYREKTOREM KREATYWNYM W STABILO

21 października 2026 Corriere della sera donosi:


Stabilo zmienia się na lepsze: Mika obejmuje stanowisko dyrektora kreatywnego.
Sektor artykułów papierniczych traci na popularności, ale niemiecka grupa Schwan-Stabilo, z ponad 170-letnią historią, dąży do osiągnięcia 1 miliarda euro przychodów do 2030 roku dzięki dywersyfikacji i internacjonalizacji. Przychody grupy za ostatni rok obrotowy wyniosły 781 milionów euro (+3%), obejmując artykuły piśmiennicze, kosmetyki B2B i segment outdoorowy.

Obecnie artykuły piśmiennicze stanowią 24% działalności grupy, podczas gdy 51% przychodów pochodzi z kosmetyków, a 25% z outdooru, z markami Deuter, Ortovox, Maier Sports i Gonso. „Jesteśmy jednym z pięciu największych światowych producentów kosmetyków i opracowujemy produkty dla ponad 700 klientów. Wartość detaliczna produkowanych przez nas kosmetyków przekracza 3 miliardy euro” – wyjaśnia Michele Molon, włoska prezes, która od roku kieruje niemiecką grupą Schwan-Stabilo i jest prezesem Stabilo, dla której Włochy są trzecim co do wielkości rynkiem zbytu w Europie po Niemczech i Francji.

Wśród nadchodzących ruchów grupy znajdują się przejęcia w sektorze kosmetycznym i outdoorowym. W ciągu najbliższych 24-36 miesięcy, kolekcja pomadek do ust z Kiko Milano oraz limitowana edycja rozświetlaczy zdobionych cyrkoniami Swarovskiego, a także repozycjonowanie działu Stabilo. Znana z zakreślaczy, długopisów i kredek, marka Stabilo dąży do przekształcenia się z marki artykułów piśmienniczych w markę kreatywną i lifestylową. „Chcemy, aby popkultura znalazła się w centrum transformacji marki, przenosząc ją na szerszy poziom, związany z designem i kreatywnością” – dodaje prezes firmy, która powołała po raz pierwszy na dyrektora kreatywnego piosenkarza i autora tekstów Mikę, z którym firma wprowadzi na rynek „około trzydziestu kultowych produktów”.

Mika będzie współpracować z zespołami projektowymi i rozwoju produktów Stabilo w ramach partnerstwa trwającego co najmniej dwa lata. Od 18 listopada rusza „Stabilo Icons”, platforma dająca głos ludziom i światom, które interpretują kreatywność na różne sposoby.

Oto link do oryginalnego tekstu:

https://www.corriere.it/native/26_ottobre_21/economia-u3530703738092jog.shtml?refresh_ce

ROK 1998 – MIKA ŚPIEWA NA KONKURSIE KOMPOZYTORSKIM W WARSZAWIE

Dziś na Forum MFC Eriko z Japonii wstawiła fragment książki japońskiego kompozytora muzyki klasycznej Dai Fujikura „Too Early For Autobiography”.

Jest tam wzmianka o Międzynarodowym Konkursie Kompozytorskim im. Kazimierza Serockiego z 1998 roku w kontekście Miki odnosząca się do jednego z najwcześniejszych i mało znanych sukcesów artystycznych w jego dzieciństwie.

Mika, jako 15-letni wokalista, wystąpił wówczas w Warszawie jako solista w utworze współczesnym, który zdobył nagrodę na tym prestiżowym konkursie (była to 8. edycja wydarzenia). Śpiewał wówczas wymagającą partię wokalną z tekstem w języku japońskim. Wydarzenie to miało miejsce na długo przed jego globalnym debiutem popowym i hitem Grace Kelly z 2007 roku, stanowiąc element jego klasycznego wykształcenia muzycznego (szkolił się m.in. w Royal College of Music).

Oto tłumaczenie na polski:

„Następnego dnia otrzymałem oficjalne pismo potwierdzające moje zwycięstwo i zapraszające na ceremonię wręczenia nagród. W liście znalazło się również pytanie: „Podczas uroczystości wykonamy utwory laureatów pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca, ale co mamy zrobić z partią sopranu chłopięcego w Pana kompozycji?”.

Natychmiast zaniosłem list na uczelnię i pokazałem go Daryl’owi. W Trinity College of Music wywołało to wielkie poruszenie – prawdopodobnie dlatego, że żaden student nie wygrał wcześniej międzynarodowego konkursu, zwłaszcza takiego, w którym jurorami byli sławni kompozytorzy. W rezultacie moje zdjęcie wykorzystywano na plakatach promocyjnych uczelni aż do momentu ukończenia przeze mnie studiów. Plakaty były kilkakrotnie aktualizowane, a za każdym razem wiązało się to z nową sesją zdjęciową.

Daryl był bardzo zadowolony, choć nie wydawał się specjalnie zaskoczony. W kwestii sopranu chłopięcego stwierdził: „Nie martw się, wszystko się ułoży. W Wielkiej Brytanii istnieje silna tradycja śpiewu chłopięcego, więc na pewno znajdziemy kogoś, kto potrafi śpiewać”.

Ostatecznie wykonawcę partii sopranu wybrano dzięki rekomendacji znajomego śpiewaka, którego znał Daryl. Chłopiec miał na imię Mika. W tamtym czasie miał prawdopodobnie około 14 lat.

Co ciekawe, osiem czy dziewięć lat później zyskał on sławę jako piosenkarz i autor tekstów występujący pod tym samym imieniem – Mika – i odniósł ogromny sukces jako gwiazda muzyki pop (wydając album, który dotarł do pierwszego miejsca list przebojów w Wielkiej Brytanii). Przez pewien czas był popularny również w Japonii. Wygląda na to, że do dziś występuje w programach telewizyjnych we Włoszech i we Francji.

Pojechałem do przestronnego domu Miki, ubrany w znoszoną koszulę, i odbyliśmy kilka prób. Mika był wówczas jeszcze dzieckiem, więc na koncert galowy konkursu przyjechał do Polski z matką i młodszym bratem.

Wystąpił tam wspaniale. Do dziś mam to żywo w pamięci. Międzynarodowy Konkurs Kompozytorski im. Kazimierza Serockiego nie przewidywał ograniczeń wiekowych dla uczestników; co więcej, dopuszczano zgłaszanie utworów anonimowo, bez ujawniania nazwiska kompozytora.

Oceny dokonywano na podstawie zapisu nutowego. Jurorzy nie wiedzieli zatem, kto jest autorem kompozycji. Jest to powszechna praktyka w konkursach kompozytorskich. Osoby, które zajęły drugie i trzecie miejsce, były ode mnie znacznie starsze. Wydaje mi się, że zdobywcą drugiego miejsca był Holender po czterdziestce”.