Co prawda do premiery filmu pozostało jeszcze dwa miesiące, ale właśnie pojawił się pierwszy zwiastun wersji francuskiej!
Jest również gotowy piękny afisz.
Co prawda do premiery filmu pozostało jeszcze dwa miesiące, ale właśnie pojawił się pierwszy zwiastun wersji francuskiej!
Jest również gotowy piękny afisz.
Mika właśnie potwierdził dwa koncerty w Japonii w 2023!!!!
(Przy okazji zmienił również zdjęcie profilowe).
Dziś zaczyna się przedsprzedaż.
Osaka – 23 maja 2023
Tokyo – 24 maja 2023
Mika dziś znów pokazał nam fragment swojej pracy nad muzyką do filmu „Zodi et Téhu, frères du désert” – tytuł angielski „Princes Of The Desert”.
Dodał też krótki opis filmu i opowiedział o procesie twórczym.
„Ten oszałamiający film, którego akcja toczy się w plemieniu na marokańskiej pustyni, opowiada historię 11-letniego Zodiego i jego wielbłąda Tehu. Od wieków marzyłem o komponowaniu muzyki filmowej, więc kiedy reżyser Eric Barbier poprosił mnie o skomponowanie ścieżki dźwiękowej do jego nowego filmu, od razu usiadłem w swoim mieszkaniu w Atenach i przeczytałem scenariusz… to był idealny projekt.
Po spędzeniu czasu na poszukiwaniach z muzykologiem, słuchaniu i czytaniu przez wiele tygodni, w końcu zacząłem pisać muzykę. Tematy do ścieżki dźwiękowej zacząłem pisać wiosną, podczas trasy koncertowej po Ameryce Północnej. Wszystko zaczęło się w San Francisco w dni wolne między Coachellą a koncertami w Fillmore! Następnie kontynuowałem we Florencji i Paryżu, konfigurując wiele stacji roboczych i wykonując ogromne zadanie skomponowania 75 minut muzyki symfonicznej. Pracowałem z niesamowitym małym zespołem przez całe lato. Oto kilka ujęć zza kulis, przedstawiających mnie i zespół, gdy kończyliśmy fazę demonstracyjną projektu.
„Zodi et Téhu, frères du désert”, znany na całym świecie jako „Princes of the Desert”, ukaże się we Francji w lutym przyszłego roku”.
EDIT: dorzucam kolejny wpis Miki na temat muzyki do filmu!!!!
„Po zakończeniu fazy demo przyjechaliśmy tutaj… do Paryża. Pierwsze sesje odbyły się w ogromnej sali w @laseinemusicale i zaczęliśmy od solistów. Przylecieli z całej Francji i z Maroka.
Ci niesamowici i różnorodni muzycy, od tradycyjnych instrumentów berberyjskich po klasyczne zachodnie style, wreszcie zaczęli ożywiać ten projekt! Zobacz kilka klipów zza kulis, nagranych przez niesamowitych i utalentowanych ludzi!”
Po czym następuje długa lista artystów, którzy brali udział w projekcie.
Mika zamieścił wpis na Instagramie i na Twitterze przypominając nam o zaplanowanym na wtorek 6 grudnia pokazie koncertu w La Rochelle z 13 lipca 2022. Będzie to na francuskim kanale France 2 o godzinie 23:15.
Więc jeśli macie VPN, to zapraszam gorąco do obejrzenia tego widowiska.
To jeden z najlepszych koncertów Miki tego roku. Publiczność doceniła go skandując „ici, ici c’est La Rochelle”. To okrzyk, który mogą usłyszeć tylko nieliczni artyści występujący w tym mieście.
Mika poleciał do Madrytu, aby wystąpić na prywatnym koncercie dla gości producenta szampana Moet & Chandon.
Mice towarzyszył pianista Vincent Bidal, basista Max Taylor oraz kilka osób z chóru 100 Voices Of Gospel.
Mika oczywiście wykorzystał znajomość języka hiszpańskiego.
Mika nadal pracuje. Kolejne story. Tym razem według opisu Mika jest w innym studio nagraniowym. Czyżby inny projekt?
Mimo że jest niedziela, Mika jest bardzo zajęty.
Przed południem wraz ze swoim przyjacielem Marc-Olivier Fogiel odwiedzili Centre Pompidou, aby obejrzeć wystawę multimedialną. To połączenie ekspozycji związanej z poetami takimi jak Artur Rimbaud, Antonin Artaud i Rene Daumal i muzyki skomponowanej przez Patty Smith (Perfect Vision). Z opisu Miki wynika, że chodzi się po wystawie ze słuchawkami na uszach i zbliżając się do określonego miejsca można usłyszeć muzykę i opis z nim związany.
Poniżej link do szerszego opisu.
https://www.centrepompidou.fr/fr/programme/agenda/evenement/1v0Iy51
A po południu Mika znów znalazł się w studio nagrań, gdzie pracuje nad albumem ze ścieżką dźwiękową do filmu Tehu (Princes Of The Desert). Oczywiście nie obyło się bez żartów. No i… Miguel is back!!!! 🙂
To jeszcze nie było koniec. Mika wieczorem poszedł na koncert znanej francuskiej piosenkarki Verinque Sanson! Towarzyszył mu Marc-Olivier Fogiel.
No to już wiemy, co robił Mika wieczorem 23 listopada.
W Paryżu, w Centrum Wystawowym w Villepinte odbyła się konferencja firmy All4Pack.
I Mika wystąpił tam na dużej scenie, z towarzyszeniem kilku osób z chóru 100 Voices of Gospel.
Według story zamieszczonego przez gitarzystę zespołu Clement de Witt, był to ostatni planowany koncert w tym roku.
A dziś Mika zamieścił story, które na ogół oznacza, że udaje się na lotnisko.
Najnowsza story na Instagramie.
Hmmm. Banany, arbuzy i…. przepustka do Southbank Centre ….
Co to wszystko może oznaczać?
Czy Mika jest nadal w Paryżu?
Coraz więcej pytań. Brak odpowiedzi.
Danna Paola jest obecnie w trasie koncertowej po Meksyku.
Przez przypadek trafiłam na wideo, w którym możemy posłuchać piosenki, którą Danna Paola zaśpiewała w duecie z Miką. „Me, Myself”.
Widziałam już kilka filmów, na których Danna Paola śpiewała na żywo, a głos Miki był puszczany z playbacku.
Tym razem koncepcja jest inna. Cała piosenka leci z playbacku. Donna Paola nie śpiewa, tylko tańczy. Za to na wielkim ekranie zawieszonym nad sceną pojawia się Mika. I nie jest to cały clip, jaki został nakręcony do piosenki, ale fragmenty, w których widać tylko Mikę.
Bardzo mi się ten występ podoba. Jest w nim dramaturgia oddana w tańcu. Jest piękna piosenka. Jest Mika 🙂