Jedenaście dat w Ameryce, w tym jedna w Meksyku i jedna w Kanadzie!!!
Fani amerykańscy nareszcie doczekali się koncertów!
Przedsprzedaż zaczyna się już jutro!!!!
Oczywiście w zakładce Kalendarz 2026 znajdziecie wszystkie daty.

Jedenaście dat w Ameryce, w tym jedna w Meksyku i jedna w Kanadzie!!!
Fani amerykańscy nareszcie doczekali się koncertów!
Przedsprzedaż zaczyna się już jutro!!!!
Oczywiście w zakładce Kalendarz 2026 znajdziecie wszystkie daty.

Mika wrzucił post o tym, że jutro dowiemy się o 11 nowych miejscach, do których dotrze Spinning Out Tour!
Mika zamieścił wpis i zdjęcia z występu w X Factor.
Mika został zaproszony jako gość finałów X Factor Italia.
Po raz pierwszy mogliśmy obejrzeć wykonanie piosenki Modern Times.
To był show! Mika na platformie podwieszonej pod sufitem, niesamowite prezentacje na kilku ekranach, tancerze, nowy kostium.
Mika podał również datę wydania nowego albumu. To 23 stycznia 2026.
I kolejna niespodzianka.
Wideo z tekstem piosenki Modern Times.
Jak Wam się podoba animacja? Industrialna, nowoczesna i równocześnie z innej epoki.
Mamy mały prezencik na weekend.
Na YouTube ukazał się filmik z kręcenia teledysku Modern Times.
Dzień po premierze singla Modern Times Mika jest swoim domu w Anglii.
Odpoczywa na spacerze z Melachi i Amirą.
Ale już niedługo premiera nowego albumu, a potem trasa koncertowa!
A dziś na razie podziękowania za gorące przyjęcie nowego utworu.

I jeszcze specjalna wiadomość dla członków MFC.
No i mamy to! Oficjalna premiera nie tylko singla ale również teledysku!
Nie będę nic więcej pisać. Teraz potrzeba trochę czasu, żeby przetrawić wszystkie przesłania, jakie Mika zamieścił w obu wersjach. Bo tekst utworu to raz, a obraz teledysku to dwa. Przyznaję – jest grubo! Mika nie idzie na łatwiznę.
No to do roboty. Napiszcie pod spodem komentarz o tym, co Was najbardziej poruszyło.
Dzięki VPNowi miałam szansę posłuchać Modern Times jeszcze w czwartek po południu.
Mam nadzieję, że jutro, w dniu premiery utwór spodoba się Wam. Ja jestem „powalona” w przenośni i dosłownie.
Ściana dźwięku, aranżacja, głos Miki – to wszystko brzmi fantastycznie i bardzo świeżo.
Podejrzewam, że część z Was nie była gotowa usłyszeć właśnie taki utwór.
Ale powoli, kiedy dojdziecie do siebie po pierwszym „wstrząsie”, myślę, że przyjemnością posłuchacie Modern Times, po raz kolejny i jeszcze raz i jeszcze raz. Ta piosenką wsysa jak czarna dziura 🙂