Mika właśnie ogłosił na Instagramie, a właściwie zamieścił wideo, z datami najdłuższej w jego karierze trasy koncertowej po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. 18 koncertów!
Przedsprzedaż biletów zaczyna się już jutro! Kod dla fanów: REVELATION2020.
Daty możecie już sprawdzić w zakładce „KALENDARZ 2020”.
Mika wystąpił wczoraj w kanadyjskim programie „En direct de l’univers”. Ideą programu jest pokazanie znanych osób w Quebec’u poprzez ich świat muzyczny. Mika co prawda nie jest Kanadyjczykiem, ale to tylko jeszcze bardziej pokazuje, jak bardzo jest tam lubiany.
Aby przygotować program gość musi najpierw wypełnić kwestionariusz i odpowiedzieć na dziesiątki pytań. Na jego podstawie budowany jest cały show.
Niestety linki do strony, na której można obejrzeć cały odcinek nie działają dla Polski 😦
Na Facebooku dostępny jest już cały program! Dajcie znać, jeśli nie będzie dostępny.
Na Instagramie zamieszczono już wiele co ciekawszych fragmentów 🙂
Oto piosenki, które były (i są nadal ważne) w życiu Miki.
Wśród osób, które pojawiły się na scenie w pierwszej części programu znaleźli się nie tylko piosenkarze ale i osoby, które ze śpiewem nie mają nic wspólnego. Mika był bardzo wzruszony. Jak sam powiedział: „Cztery razy wypadł mi mikrofon. Produkcja będzie miała ze mną duży problem. W dodatku strasznie się spociłem. Naprawdę jestem pod wrażeniem!”
Piosenkę „J’ai deux amours” zaśpiewała Madeleine Peyroux. Mika napisał w kwestionariuszu, że jest to osoba, z którą chciałby zaśpiewać w duecie. Pod koniec utworu mam wrażenie, że oczy Miki „dziwnie” się zaczerwieniły…
Garou zaśpiewał, a właściwie sparodiował piosenkę Jacques’a Brela „je suis malade”. To wspomnienia z The Voice, kiedy to wielu uczestników śpiewało te trudną piosenkę i oczywiście śpiewało ją bardzo źle 🙂
Pierwsza piosenka, jaką Mika nauczył się grać na pianinie to „Champs Elysees”.
„Dance Me To The End of Love” Leonarda Cohena – piosenka, która jest instrukcją, jak rozpoznać prawdziwą miłość. Istnieją piosenki, które krystalizują emocje. Miłość to coś niewidzialnego dla innych, coś co cię ogarnia, coś co zmienia twoje życie i daje ci poczucie wartości.
Nie wiem, jak Kanadyjczycy to zrobili, ale w programie pojawił się również… Andy! W kilkusekundowym wideo Andy powiedział, że chciał zrobić Mice niespodziankę i nauczył się kilku słów po francusku. „Aby zacytować wielkiego poetę: Vas-y, secoue-toi et danse”!. To oczywiście cytat z piosenki „Elle Me Dit” 🙂
Mika wspomina również moment, kiedy przemalował swoje ciemne pianino na biało.
Po czym kolejna niespodzianka: Sonata na wiolonczelę i fortepian Rachmaninowa, która nagle zamienia się w … „Happy Ending”. Na scenę wchodzi MAX! A Ida Falk Winland pojawia się na ekranie.
W trakcie piosenki pianino zmienia kolor na białe.
Czas na wisienkę na torcie. Prezenterka mówi: ” Powiedziałeś, że jeśli uda nam się zgromadzić tutaj kilka osób, które mieszkają w różnych częściach świata, i sprawicie, aby zaśpiewały, będziesz moją bohaterką do końca życia”. I wtedy na scenę wchodzą: Beauregard (syn Palomy), Audrey (kuzynka Miki, która między innymi śpiewała w Lollipop i We Are Golden), jej brat, Paloma, Yasmine i jeszcze jeden kuzyn. I zaczynają śpiewać fragmenty piosenek, które były ważne dla całej rodziny.
Mika: „Zabawne. Jeszcze dzisiaj wysyłałem SMSy do Palomy. Co mam dziś założyć? To czy to? A ona mi odpowiadała w czasie europejskim!”.
A na koniec wystąpiła Isabelle Boulay, która zaśpiewała piosenkę Barbary „La solitude” – ulubioną piosenkę z okresu dzieciństwa, która pozostała ulubioną piosenką dorosłego Miki.
W pełnej wersji nagrania na koniec Max zaśpiewał piosenkę „Black Bird” z repertuaru The Beatles. Mika uznał ją za najpiękniejszą piosenkę wszech czasów napisaną w języku angielskim.
Ciekawy program, wspaniali artyści… Pozostaje jedynie niedosyt, że tak szybko się skończył. Mika mógłby nam jeszcze tak wiele o sobie opowiedzieć….
Dziś Mika poleciał do Kanady. Nie, to jeszcze nie czas na koncerty. Mika wystąpi w programie „En Direct de l’Univers”, który będziemy mogli obejrzeć w sobotę 18 stycznia o północy naszego czasu (godzina 19:00 w Mintrealu).
Jeśli chcecie oglądać, poniżej link do programu. Nie wiem tylko, czy w Polsce będziemy mogli go obejrzeć w Polsce.
Dziś ogłoszono trzy daty: 13, 15 i 16 maja 2020. Jeśli możecie być w tym czasie w Toronto, Montrealu lub w Quebec’u, to zapraszam do zakupu biletów na http://www.mikasounds.com!!!!
Przedsprzedaż już od 15 stycznia z hasłem REVELATION2020.
Kto to jest Danna Paola? Dlaczego o niej wspominam? O co chodzi?
Wczoraj Mika i Danna Paola zamieścili na Instagramie wspólne zdjęcie, które zrobiono w studio nagraniowym w domu Miki w Miami. Zapowiada się współpraca! Na pewno będzie też wideo, ale nie wiemy jeszcze do jakiej piosenki. Wygląda na to, że Mika dobrze przygotowuje się do promowania swojej płyty w Meksyku (i w ogóle w Ameryce Południowej). W zeszłym roku obiecał meksykańskim fanom, że wróci do ich kraju z dużym show!
Danna Paola, mimo młodego wieku (urodziła się w 1995 roku) ma już bardzo duże doświadczenie nie tylko jako piosenkarka, ale również jako znana aktorka i modelka. Zaczynała już w wieku 4 lat w meksykańskiej wersji „Ulicy Sezamkowej”. A w roku 2013 wygrała casting do meksykańskiej wersji musicalu „Wicked”. Wspominam o tym, ponieważ Mika napisał swoją piosenkę „Popular Song” na bazie jednej z piosenek właśnie z musicalu „Wicked”. Aż się prosi, aby Mika i Danna Paola zaśpiewali ją razem na scenie!
Danna Paola ma na Instagramie ponad 15 milionów followersów. To pokazuje, jak bardzo popularna jest w krajach Ameryki Łacińskiej.
Jeśli jeszcze nie zarejestrowaliście się w MFC, zapraszam Was do tego.
Z okazji urodzin MFC przez cały tydzień będzie organizować konkursy, w których do wygrania są różne, często bardzo ciekawe gadżety związane z Miką. Aby wziąć udział w konkursach trzeba być zarejestrowanym członkiem klubu.
Mamy za sobą szaleństwo sylwestrowej nocy. Mika odpoczywa na Florydzie. Najbliższy koncert dopiero 24 stycznia w Caen we Francji.
Posłuchajmy kilku francuskich piosenek. Na francuskiej wersji płyty „No Place In Heaven” znalazło się kilka takich utworów. „L’amour fait ce qu’il veut”, „Les baisers perdus” , „Boum boum boum”, „J’ai pas envie” , „Je chante” , „Tant que j’ai le soleil” (francuska wersja „Staring At The Sun”). Są jeszcze inne piosenki z płyty „Origin of Love”: „Elle me dit”, „Karen”, „L’amour dans le mauvais temps”, „Un soleil mal lune”… i „Ma Jeunesse”. Ta ostatnia nigdy nie ukazała się na płycie. A jest taka piękna… Mika chyba tylko raz ją zaśpiewał – na festiwalu Printemps de Bourges w 2013.
Witajcie w Nowym Roku. Niech będzie wspaniały i pełen radości i spotkań z cudownymi ludźmi.
I pierwszy post Miki na Instagramie. Spokojny wieczór w swoim domu w Miami, z rodziną i przyjaciółmi. Na kolację ulubione spaghetti z sosem pomidorowym i pieczone kolby kukurydzy.