„Dzień dobry! Cóż za niesamowita reakcja na zapowiedź koncertu „I ❤️ Beirut”. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia, oferty współpracy i darowizny z całego świata. Bilety na koncert będą w sprzedaży od poniedziałku rano o 9:00 UK / 10:00 CET od Ticketmaster (link in bio). Można je kupić tylko na tej stronie. GoFundMe jest przeznaczone na wszelkie dodatkowe darowizny, które ludzie chcieliby przekazać. Każdy, kto już przekazał darowiznę do tej chwili, dostanie indywidualną informację. Więcej wiadomości podam również tutaj. Jeszcze raz dziękuję. M x”.
Ta sama informacja jest również z języku francuskim i włoskim.
W poniedziałek jeszcze raz przypomnę o możliwości kupienia biletów na koncert i podam link do strony TicketMaster oraz do GoFundMe
No i mieliśmy niespodziankę. Przygotowywaliśmy się na to, że Mika zaszczyci nas swoim udziałem w spotkaniu Mika Fan Club live na Instagramie o godzinie 20:00.
A tym czasem Mika zrobił szybki live o godzinie 19:00. Przez prawie 20 minut pokazywał nam przygotowania do wielkiej rodzinnej imprezy na świeżym powietrzu w jego ogrodzie.
Mika podziękował za wszystkie życzenia urodzinowe od fanów. Połączył się również z kilkoma fanami z całego świata: Chile, Francja, Brazylia, Włochy, Liban.
Mika powiedział, że przygotował kilka nowych teledysków do nowych piosenek – podkreślił liczbę mnogą!
Sytuacja w Libanie bardzo poruszyła Mikę i całą jego rodzinę. Mika przygotowuje jakiś projekt z tym związany i usłyszymy o tym za kilka dni.
Mika podziękował również MFC za zbiórkę pieniędzy na UNHCR, gdzie zebraliśmy ponad 4’000 EUR!
Pełne tłumaczenie wkrótce. A na razie możecie obejrzeć wideo.
Mika przygotowuje wielkie przyjęcie urodzinowe w swoim domu w Toskanii.
Przesłał nam story na Instagramie.
Równocześnie chciałam Was zaprosić na Mika Fan Club Live na Instagramie dziś o godzinie 20:00. Zrobimy sobie imprezę urodzinową dla fanów. Nikt nie może obiecać, że Mika się podłączy, ale nigdy nic nie wiadomo!
Wiedziałam, że to będzie kwestią czasu, kiedy Mika napisze coś na temat sytuacji w Libanie, w Bejrucie – mieście, w którym się urodził i spędził pierwsze półtora roku swego życia.
Mika zawsze podkreśla swoje libańskie pochodzenie. Odwiedzał ten kraj wielokrotnie. Nie tylko występował tam na scenie, ale także interesuje się życiem Libańczyków i uchodźców, którzy znaleźli tam schronie. Jego mama ma korzenie syryjsko-libańskie.
Możecie znaleźć więcej informacji na ten temat w zakładce „Działalność społeczna”
Być może w tym roku, ze względu na szczególną sytuację, uda się przekierować fundusze na pomoc Libańczykom.
Mika zamieścił dziś w mediach społecznościowych list do Libanu, do Bejrutu. Dostępne są wersje w języku angielskim, francuskim i włoskim. Na włoskim kanale Sky/tg24 pojawił się film, w którym Mika czyta swój list w języku włoskim. Oto jego tłumaczenie.
„Mój drogi Libanie, mój drogi Bejrucie,
Po drugiej stronie Morza Śródziemnego jest jeszcze wcześnie rano, a ja czuję się tak blisko i jednocześnie tak daleko od ciebie. Tak blisko ciebie, zdruzgotany apokalipsą, nie mogę przestać wpatrywać się, oszołomiony, w zdruzgotane twarze moich braci i sióstr. W ich oczach wyczuwam strach, łzy. Wzdrygam się, gdy widzę rannego wyniesionego przez tylną szybę starego samochodu, młodą dziewczynę pokrytą krwią w ramionach ojca, zszokowanych mieszkańców biegających ulicami pełnymi gruzu, potłuczonego szkła i zniszczonych budynków… Tak daleko od ciebie, opustoszałego, słyszę w głowie ogłuszający huk dwóch eksplozji, które nawiedziły mieszkańców Bejrutu. Krzyki pogrążonych w żałobie rodzin i oszołomionych ofiar łączą się w środku nocy z wyjącymi syrenami karetek. Powiedziano mi również o ciszy, jaka panowała wczesnym rankiem, o woni dymiących ruin.
Stojąc w obliczu tego chaosu, przypominam sobie wers libańskiego poety Kahlila Gibrana: „Do świtu można dojść tylko drogą nocy”. Od kilku miesięcy znów zapadasz się w ścieżkę nocy. Są podziały, echa konfliktów na waszych granicach, korupcja, bezsilność waszych przywódców, kryzys monetarny, który pogrążył wasze rodziny w nędzy, a potem fala epidemii koronawirusa. Beztroska libańska natura, odpowiedź na dramaty z przeszłości, została zastąpiona złością i strachem. Z każdym dniem stawałem się coraz bardziej niespokojny, jakby moje rany, korzenie, które zostawiłem tam w wieku zaledwie półtora roku, w końcu mnie dogoniły.
A potem, nagle, we wtorek o 18:10, z portu uniosła się tragiczna szara chmura, ścinając z nóg wyczerpanych ludzi. Niebo w Bejrucie wypełnił gęsty pomarańczowy dym i zakrył odległe wspomnienia, tak często opowiadane przez moją matkę, o żółtym świetle, które zalewało nasze mieszkanie na czwartym piętrze z widokiem na morze przy Corniche. Nie mogę nie myśleć o tych dwóch eksplozjach jako o symbolu systemu, który się rozpada. Nie można nie usłyszeć wybuchu bomb, siejących śmierć na ulicach naznaczonych jeszcze śladami wojny. Premier Libanu Hassan Diab obiecuje, że osoby odpowiedzialne „zostaną rozliczone”. Ale osoby odpowiedzialne za kogo? Za co? Odpowiedzialni za 30 lat agonii, które zamieniły ziemię cedrów w krainę popiołów. Mówi się, że ta katastrofa to tragiczny wynik, który zakończy serię nieszczęść.
Po zmroku nadchodzi świt. Znam twoją odporność, siłę i solidarność, pielęgnowaną przez mieszankę kultur, przez to szczególne miejsce, które zajmujesz, w połowie drogi między światem arabskim a Europą. Jutro powstaniesz, jak zawsze wcześniej. Muzyka znów będzie płynąć z twoich okien. Ludzie będą tańczyć na twoich tarasach, a zapachy potraw będą unosić się z twoich kuchni. I ja tam będę.
Już możecie przeczytać przetłumaczoną na język polski rozmowę z Miką w czasie wczorajszego live na Instagramie zorganizowanym przez Mika Fan Club (MFC).
Mika spędził niedzielę ze swoim przyjacielem Pierpaolo Piccioli w Nettuno koło Rzymu, gdzie Pierpaolo ma dom. Panowie zamieścili zdjęcia z widokiem na Morze Tyreńskie na swoich Instagramach.
Dla tych co jeszcze nie wiedzą, Pierpaolo jest Dyrektorem Kreatywnym w Domu Mody Valentino i od lat przygotowuje stroje sceniczne dla Miki: X Factor, The Voice, Revelation Tour itd. Obaj bardzo się przyjaźnią i traktują się jak członkowie jednej rodziny,