I LOVE BEIRUT – 19/09/2020

Trzy razy oglądałam koncert na YouTube „I Love Beirut”. Wybaczcie, że nie napiszę dziś zbyt dużo (ostatecznie jednak sporo napisałam 🙂 ), ale naprawdę potrzebuję trochę czasu, aby zebrać w jakąś logiczną całość to co czuję i jeszcze dorzucić jakieś fragmenty programu.

Koncert był magiczny. Piosenki przeplatane były rozmowami z mieszkańcami Bejrutu. Wszystkie były w różny sposób poruszające. Mika ma dar opowiadania historii. Praca, jaką on i jego ekipa włożyli w wyprodukowanie tego półtoragodzinnego filmu była tytaniczna.

Pomysł zrodził w kuchni (bo to ulubione miejsce Miki) w trakcie rozmowy z Yasmine i Andy’m. Miał to być skromny koncert transmitowany z ogrodu (ze względu na ograniczenia pandemiczne). Ale kiedy Mika zaczął rozglądać się za chętnymi do wzięcia udziału w jego projekcie, zgłosiło się tylu chętnych, że powstało międzynarodowe show. A nagranie odbyło się nie w ogrodzie, ale w niewielkim włoskim teatrze Teatro Niccolini w San Casciano koło Florencji. Było to połączenie tego, co znaliśmy z Revelation Tour (podłużny wybieg) i intymności małego teatru.

Kolejność wykonawców i utworów:

  1. Origin of Love, 2. Happy Ending, 3. Any Other World, 4. Tiny Love, 5. Rufus Wainwright – Agnus Dei, 6. Fanny Ardant – poemat „La Quasida de Beyrouth”, 7. Underwater, 8. Mika + Danna Paola Me Myself, 9. Mika + Danna Paola It Must Have Been Love (Roxette), 10. Relax, Take It Easy, 11. Mika + Mashrou Leila Promisland, 12. Etel Adnan, 13. Mika + Funk Off Lollipop, 14. Kylie Minogue Say Something, 15. Ice Cream, 16. Grace Kelly, 17. Laura Pausini Tra Te E Il Mare, 18. Mika + Louane Si t’etais la, 19. Elle Me dit, 20. Salma Hayek – wiersz „On Beauty” Khalil Gibran, 21. We Are Golden, 22. Love Today

Moim odkryciem był Rufus Wainwright, o którym słyszałam, ale nigdy nie słuchałam jego muzyki. Jego głos mnie zachwycił.

A druga niespodzianka to libański zespół Mashrou Leila, który zaśpiewał z Miką piosenkę Promisland. To wykonanie po prostu mnie porwało. Lubię arabskie wpływy muzyczne. Ale w tej wersji ma się wrażenie, że to jest jej prawdziwe brzmienie. Część tekstu jest po arabsku. Sami posłuchajcie. Znalazłam ten fragment koncertu na YouTube. Z komentarzy w mediach społecznościowych wynika, że to był jeden z najbardziej wyróżniających się momentów programu. Matthieu Grelier – producent francuskiego The Voice” napisał: „Drogi Mika, absolutnie powinieneś wypuścić nagranie z Mashrou Leila. To było hipnotyzujące! Gratuluję fantastycznego i poruszającego show. Cieszyłem się każdą chwilą”.

Na co Mika odpowiedział: „Dziękuję. To dużo dla mnie znaczy, bo i cel jest szczególny. „Promisland” to drzwi, które się otwierają dla mnie na nowe horyzonty muzyczne. Zobaczymy co z tego wyjdzie…”

Oczywiście koncert powstał w celu zebrania pieniędzy. Nie wiem jeszcze jaki jest ostateczny wynik. Mika pewnie niedługo nam przekaże tę wiadomość. Ale na pewno projekt osiągnął swój cel i wynik przerósł wszelkie oczekiwania Miki. Za każdym razem kiedy o tym mówi, kręci głową z niedowierzaniem.

Z tego co słyszałam, to samych odsłon na YouTube było ponad 150’000. Ale nie mam potwierdzenia. Ja widziałam 57’000 w niedzielę rano. Oczywiście niektórzy oglądali koncert kilkakrotnie (tak jak ja), ale nawet jeśli się weźmie poprawkę, to i tak ta ilość pomnożona przez 10 EUR, 10 USD czy 10 GBP utworzy bardzo dużą kwotę.

Do tego zbiórka na GoFundMe i sprzedaż koszulek z logo „I Love Beirut”. We Francji wszystkie platformy telewizji kablowej będą sprzedawać wideo w opcji VOD w cenie 10 EUR do 7 października.

To wszystko robi wrażenie. Ale najbardziej cieszy mnie to, że pomysł Miki nie tylko pomoże ludziom w potrzebie, ale dał nam radość oglądania, a jemu radość tworzenia czegoś nowego. I myślę, że ten sukces (bo to na pewno jest wielki sukces) upewni go w tym, że jego otwartość i kreatywność ma sens.

Acha. Jeszcze jedno. Mika znów pracował z rodziną. Yasmine przygotowała scenografię oraz oprawę graficzną. Paloma zajęła się kostiumami. A Andy był odpowiedzialny za realizację nagrania i efekt finalny. Mika podziękował mu w szczególny sposób podczas pierwszej piosenki „Origin of Love”. Na kilka sekund na ekranie pojawił się napis „I thank him deeply” (dziękuję mu z głębi serca).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.