Już jutro będziemy mogli obejrzeć koncert „I Love Beirut”. Mika jest bardzo zajęty promocją. Wczoraj był w telewizji francuskiej i włoskiej. Dziś Mika dziękuje kolejnym sponsorom i tym, którzy pomagają mu z promowaniu tego niezwykłego wydarzenia.
A Mika kończy edycję materiału nagranego do jutrzejszego programu. Oczywiście Andy Dermanis – jako filmowiec – bardzo mu w tym pomaga. Zresztą jak Mika wspominał, sam pomysł koncertu dla Bejrutu powstał w czasie rozmowy w kuchni, w której uczestniczyli Mika, jego siostra Yasmine i Andy. No, wtedy to miał być kameralny występ transmitowany z ogrodu. A skończyło się na potężnej produkcji, którą obejrzymy jutro.
Z wywiadów, których Mika udzielił we francuskiej telewizji wynika, że cały koncert będzie nagrany i wyemitowany jutro na YouTube oraz w sieciach telewizji kablowej w serwisie VOD. Ale będzie to forma koncertu i spotkania z gośćmi tak, jakby to działo się na żywo.
Oj nie wiem od czego zacząć. Tyle nowych wiadomości!!!!
No dobrze. Pierwsza wiadomość: dziś emitowany jest pierwszy odcinek X Factor Italia.
Fani z Włoch już czekają przed telewizorami.
A Mika był w południe we włoskim radio RTL 102.5.
Druga wiadomość: Mika jest w tej chwili we Francji, gdzie został zaproszony do kilku stacji telewizyjnych. Główny temat rozmów to oczywiście sobotni koncert „I Love Beirut”. Dołączają kolejni sponsorzy jak Kering Group (ekskluzywne marki odzieżowe) czy operatorzy telewizji kablowej Canal+, Free, Orange, SFR. Koncert Miki będzie transmitowanyw opcji VOD. Dochód z transmisji będzie przekazany do organizacji wskazanych przez Mikę.
Ale żeby urozmaicić informacje, właśnie dziś na Instagramie można obejrzeć krótkie wideo, w którym Mika zapowiada udział w … Star Academie w Quebecu!!!! Star Academie to program podobny do The Voice, ale tym razem Mika nie będzie tam jurorem. Otrzymał posadę dyrektora artystycznego. Czyli będzie odpowiadał za stronę wizualną programu. Będzie reżyserować wspólne występy uczestników, ale także zorganizuje im warsztaty artystyczne. I z jego twarzy można wyczytać, jak bardzo jest zadowolony z tej oferty.
Mika od dziecka uwielbiał teatr (do dziś kolekcjonuje miniatury teatrów) i kocha reżyserowanie. Dlatego kiedy nadarzyła się okazja – pandemię można wykorzystać w pozytywny sposób 🙂 – złożył ofertę telewizji kanadyjskiej.
Trzy dni temu dowiedzieliśmy się, że swój udział potwierdzili:
Rufus Wainwright (amerykański piosenkarz, którego Mika wspomina w piosence „Good Guys” ) oraz Etel Adnan – libańsko – amerykańska poetka, eseistka, malarka.
I jeszcze wideo z Twittera na stronie „Save The Children UK”. Mika zaprasza nas na koncert.
Zapowiada się naprawdę cudowny wieczór.
Przypominam, że do 16 września możecie wziąć udział w losowaniu biletu na ten wirtualny koncert. Wystarczy wejść do zakładki „Contact” i wysłać swoje imię, nazwisko, adres email oraz kraj, w którym mieszkacie. Mam już kilka zgłoszeń. Czekam na kolejne!
Jeśli nie możecie uczestniczyć w koncercie, zapraszam Was do przesłania choć małej kwoty na konto GoFundMe.com.
We włoskiej prasie ukazała się również informacja, że Mika dwa dni temu kręcił teledysk do piosenki „Lollipop” w miejscowości San Casciano niedaleko Florencji. Nagranie odbyło się wieczorem, na ulicy, a Mice towarzyszyła grupa muzyków grających na instrumentach dętych. Teledysk będzie pokazany w czasie wirtualnego koncertu „I Love Beirut”. Mika szykuje dużo niespodzianek. To będzie szczególny koncert. Jak Mika tłumaczy w dzisiejszym wywiadzie, zaczęło się od pomysłu koncertu z użyciem 5 kamer, a teraz odbędą się relacje z 10 krajów na całym świecie, w które będzie zaangażowanych ponad 300 osób.
Bilety są kupowane na całym świecie. Bardzo dużo we Włoszech i Francji.
Mika zabierze nas w podróż dookoła świata: Meksyk, Los Angeles, Nowy Jork, Rzym, Bejrut. A to wszystko będzie relacjonowane z domu Miki w Toskanii.
Przy okazji przypominam, że do 16 września możecie wziąć udział w losowaniu biletu na ten wirtualny koncert na YouTube. Wystarczy wysłać swoje imię, nazwisko, adres email i kraj, w którym mieszkacie, używając naszej strony kontaktowej:
Dokładnie rok temu, 12 września 2019 Mika rozpoczął amerykańską część swojego światowego tournee pod nazwą „Tiny Love Tiny Tour”.
Wróćmy wspomnienia,i do tamtych chwil. Mika śpiewał również takie piosenki jak „Sanremo” czy „Blue”, które później bardzo rzadko mogliśmy usłyszeć na scenie.
W dodatku trasa koncertowa rozpoczęła się jeszcze przed wydaniem albumu „My Name Is Michael Holbrook”.
Dzisiaj żyjemy w innej rzeczywistości. Szczęśliwi ci, którzy mogli uczestniczyć w obu trasach w USA, Kanadzie, Meksyku, Europie i na Antypodach.
Wczoraj Mika dał pierwszy koncert z trasy Tiny Love Tiny Tour. Z wpisów na Instagramie wygląda na to, że premiera była bardzo udana. Po koncercie Mika miał jeszcze na tyle sił, by wyjść do fanów i chwilę z nimi porozmawiać.